Sensacyjny sondaż prezydencki. Fatalne wieści dla PiS

Sensacyjny sondaż prezydencki. Fatalne wieści dla PiS

Dodano: 
Mateusz Morawiecki, były premier, poseł PiS
Mateusz Morawiecki, były premier, poseł PiS Źródło: PAP / Szymon Pulcyn
Najnowszy sondaż dotyczący wyborów prezydenckich przynosi fatalne wiadomości dla PiS. Kandydat tej partii nie dostałby się do drugiej tury.

Wybory prezydenckie odbędą się w przyszłym roku. Jednak już teraz trwa dyskusja o potencjalnych kandydatach.

Druga kadencja prezydenta Andrzeja Dudy upływa w 2025 r. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość musi szukać nowego kandydata. Wśród polityków PiS, którzy mogliby ubiegać się o najwyższy urząd w państwie wymienia się najczęściej Mateusza Morawieckiego i Beatę Szydło, a także Tobiasza Bocheńskiego, który wiosną tego roku wystartuje w wyborach na prezydenta Warszawy.

Bez kandydata PiS w drugiej turze. Nowy sondaż

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to największe poparcie uzyskałby prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska) – 32,53 proc. poparcia. Sondaż przeprowadził Instytut Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu".

Jak wynika z badania, drugie miejsce w wyborach prezydenckich zająłby marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050 – Trzecia Droga) z wynikiem na poziomie 25,21 proc. Dopiero na trzecim miejscu w sondażu uplasował się były premier Mateusz Morawiecki (Prawo i Sprawiedliwość) – 20,92 proc. Pozostałe miejsca zajęli: wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) – 7,66 proc., wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL – Trzecia Droga) – 5,45 proc., poseł Adrian Zandberg (partia Razem) – 2,65 proc., dziennikarka Polsatu Dorota Gawryluk – 1,89 proc. oraz właściciel Kanału Zero Krzysztof Stanowski – 1,11 proc. Innych kandydatów wskazało 2,58 proc. respondentów.

Sondaż zrealizowano 11 lutego 2024 r. metodą CAWI (wypełnienie ankiety w formie elektronicznej) na próbie 1060 osób.

Prof. Rafał Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że sondaż powinien wywołać duże zaniepokojenie w Prawie i Sprawiedliwości. – Im słabsza będzie pozycja PiS, tym mniejsze prawdopodobieństwo wystawienia wspólnego kandydata przez rządzącą koalicję – stwierdził politolog w rozmowie z "Super Expressem".

Czytaj też:
Stanowski zapowiada, że wystartuje w wyborach prezydenckich
Czytaj też:
Gawryluk na prezydenta? "Pańskie pytania o politykę robią się niestosowne"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Super Express
Czytaj także