Zawodnik obrażony na tle rasowym? Przerwano mecz

Zawodnik obrażony na tle rasowym? Przerwano mecz

Dodano: 185
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / NEIL HALL
Spotkanie Primera Division pomiędzy Cadiz a Valencią zostało przerwane. Jeden z zawodników miał zostać obrażony przez innego ze względu na swój kolor skóry.

Do całego zdarzenia doszło w 30. minucie spotkania w ramach rozgrywek ligi hiszpańskiej. Sędzia musiał przerwać grę, gdy Mouctar Diakhaby z Valencia CF rzucił się na Juana Calę z Cadiz. Cala miał obrazić czarnoskórego Francuza na tle rasowym – opisuje Interia.

Sędzia pokazał Diakhaby'emu żółtą kartkę za atak na rywala. Dopiero później wysłuchał tłumaczeń sportow, skąd tak gwałtowna reakcja gracza Valencii. Po chwili, w ramach protestu, piłkarze Valencii zeszli z boiska. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera.

twitter

Reakcja klubu

Oficjalny profil Valencii napisał, że piłkarze podjęli decyzje o powrocie na boisko i poparł ją Diakhaby. Piłkarz został jednak zmieniony przez Hugo Guillamona. Spotkanie zostało wznowione.

Sportowa walka z rasizmem

Kwestia walki z rasizmem jest w ostatnich miesiącach wyjątkowo mocno obecna w piłce nożnej. W lidze angielskiej nowym zwyczajem stało się symboliczne klękanie przed meczem, co ma stanowić wyraz solidarnośi z osobami prześladowanymi ze względu na inny niż biały kolor skóry.

Akcja została upowszechniona po zabiciu w USA przez białego policjanta czarnoskórego George'a Floyda. Gest ma wyrażać sprzeciw wobec rasizmu i solidarność z ruchem "Black Lives Matter", który jest postrzegany właśnie jako ruch antyrasistowski (choć np. w USA jego członkowie i sympatycy byli oskarżani o podsycanie agresji i zamieszek na ulicach po zabiciu przez białego policjanta czarnoskórego George'a Floyda).

W ubiegłym tygodniu wybuchła burza wokół tematu ewentualnego uklęknięcia polskich piłkarzy przed meczem eliminacji do mundialu, jaki biało-czerwoni rozegrali na Wembley. Ostatecznie Polacy nie poddali się presji i nie uklękli. Wybrali inne wyjście - podobnie jak wcześniej Czesi podczas meczu z Walią, wskazali palcem na znaczek "Respect", czyli "Szacunek", naszyty na lewym rękawku koszulek.

Czytaj też:
"To naprawdę bardzo poruszające". Johnson o roli chrześcijan w czasie pandemii
Czytaj też:
"Gdzie ateiści robią zakupy w święta?". Dylematy Anny Muchy

Źródło: Twitter / Interia
 185
Czytaj także