O ataku na polski sklep poinformowała policja. W interecie pojawiły się nagrania z miejsca zdarzenia. Policja przekazała, że uszkodzona została fasada budynku. – Uszkodzenia są znaczne – podkreśla jeden z funkcjonariuszy.
Przypomnijmy, że to już czwarty tego typu atak w ostatnich dniach. Ten sam sklep został po raz drugi zdewastowany. Po raz pierwszy do eksplozji doszło w nocy z wtorku na środę. Wcześniej dwa sklepy, w których sprzedawano polskie produkty, zostały zniszczone w wyniku eksplozji.
Do wybuchów doszło w sklepach w miastach Heeswijk-Dinther (na południu kraju) i Aalsmeer (na zachodzie kraju, niedaleko Amesterdamu).
Najpierw doszło do wybuchu w Aalsmeer – około godziny 3 w nocy, a około godzinę później w Heeswijk-Dinther.
Holenderskie media informują, że wszystkie trzy sklepy mają tego samego właściciela.
Czytaj też:
Prof. Grosse: Od Komisji Europejskiej zależy, czy będzie się stosować do własnych deklaracjiCzytaj też:
Eksplozje w polskich supermarketach. Policja bada sprawę
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
