Przeszukania redakcji Biełsatu. Policja zabiera sprzęt dziennikarzy

Przeszukania redakcji Biełsatu. Policja zabiera sprzęt dziennikarzy

Dodano: 
Mińsk, Białoruś
Mińsk, Białoruś Źródło: PAP/EPA / fot. VICTOR DRACHEV
Do biura redakcji Biełsat oraz drugiego lokalu, z którego korzystają dziennikarze stacji, weszła milicja z prokuratorskim nakazem przeszukania. Jak podaje na Twitterze Agnieszka Romaszewska-Guzy dyrektor Biełsat, z jednego z lokali wyniesiono komputery.

Świadkowie wydarzeń poinformowali, że funkcjonariusze wchodząc do biur stacji pokazali nakaz prokuratorski. Nie wiadomo czego szukają, ale jak poinformowała Agnieszka Romaszewska-Guzy, przynajmniej z jednego z biur wyniesiono komputery i wszystkie przedmioty z logotypem Biełsatu.

Miński Miejski Urząd Spraw Wewnętrznych podał, że przeszukania są związane ze sprawą "nielegalnego wykorzystania znaku towarowego" – jest to nawiązanie do sprawy sprzed dwóch lat, kiedy miński biznesmen – właściciel firmy „Biełsat Plus” oskarżył stację o bezprawne wykorzystywanie swojej nazwy.

Jeden z dziennikarzy Biełsatu, szef działu programów informacyjnych Biełsatu Alaksiej Dzikawicki, twierdzi natomiast, że rewizje i konfiskata sprzętu związana jest z relacjami Biełsatu ze strajków do jakich doszło w ostatnich tygodniach.

twittertwitter

Strajki i protesty w ostatnich tygodniach związane są z dekretem z 2015 roku, który zakłada nałożenie opłat na osoby, które nie przepracowały w ciągu roku przynajmniej 183 dni. Pomysł ściągania opłat krytykują szczególnie ci obywatele, którzy nie mogą znaleźć zatrudnienia ze względu na wysokie bezrobocie a nie brak chęci do pracy.

Czytaj też:
Aresztowany po Dniu Wolności. Dziennikarz Biełsatu ogłasza głodówkę


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X / Twitter@ARomasze/Twitter@PAPinformacje
Czytaj także