"Sytuacja jest niepewna". Niepokojący komunikat Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej

"Sytuacja jest niepewna". Niepokojący komunikat Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej

Dodano: 
Wojna na Ukrainie. Rosyjski żołnierz przed bramą elektrowni jądrowej w Zaporożu
Wojna na Ukrainie. Rosyjski żołnierz przed bramą elektrowni jądrowej w Zaporożu Źródło: PAP/EPA / SERGEI ILNITSKY
Szef MAEA ostrzega, że sytuacja w zaporoskiej elektrowni atomowej wciąż pozostaje niestabilna.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej potwierdziła we wtorek rano utratę łączności między elektrownią jądrową w Zaporożu a główną zewnętrzną linią energetyczną. Jednocześnie eksperci organizacji twierdzą, że udało się uniknąć całkowitego odcięcia infrastruktury elektrowni od prądu.

Jak zauważył w wydanym komunikacie dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi, przerwa w dostawach energii zmusiła elektrownię jądrową do polegania wyłącznie na zasilaniu rezerwowym, które dostarcza energii tylko do zapewnienia niezbędnych i podstawowych funkcji z zakresu bezpieczeństwa jądrowego.

– Dzisiaj, o godzinie 01:21 czasu lokalnego, jedyna pozostała 750-kilowoltowa linia zasilania ZEJ – z czterech dostępnych przed konfliktem – została odłączona. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną przerwy w dostawie prądu i jak długo ona potrwa – powiedział Grossi.

Rosyjski szantaż

Ukraińskie media informujące o sprawie zaznaczają, że od początku wojny z Rosją największa elektrownia jądrowa w Europie doświadcza poważnych problemów z zasilaniem, co pogłębia zagrożenie bezpieczeństwa jądrowego, na jakie narażony jest obiekt na linii frontu.

Odłączenie linii zasilającej 750 kV oznacza, że elektrownia została zmuszona do przełączenia się na jedyną dostępną linię rezerwową 330 kV, np. w celu pompowania wody chłodzącej do elektrociepłowni. Linia ta została podłączona dopiero 1 czerwca, po tym jak została uszkodzona cztery miesiące temu.

Grossi zauważył, że elektrownia jądrowa ma poważne problemy z zasilaniem zewnętrznym, co pogłębia zagrożenia bezpieczeństwa jądrowego.

– Tym razem elektrownia uniknęła całkowitej utraty energii z zewnątrz, co zdarzyło się już 7 razy podczas konfliktu. Ale ostatnie wyłączenie po raz kolejny pokazuje niepewną sytuację w zakresie bezpieczeństwa jądrowego w elektrowni – powiedział Grossi.

Czytaj też:
Szef ukraińskiego wywiadu: Rosja przygotowała i zatwierdziła plan wysadzenia elektrowni atomowej
Czytaj też:
Sondaż: Ilu Rosjan popiera atak nuklearny na Ukrainę?


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Unian
Czytaj także