Papież Franciszek powiedział, że Jezus, pozwala by znaleźli Go ci, którzy szukają. – Aby Go odnaleźć, musimy wstać z wygodnej kanapy – powiedział.
Franciszek zauważył, że to nie zawsze jest łatwe, o czym świadczą różne postacie z Ewangelii. – Herod, wysyłał ludzi, aby zebrać informacje o królewskich narodzinach, które były zapowiadane. On sam jednak nie drgnął. Pozostał zamknięty w swoim pałacu – mówił papież.
– Mędrcy natomiast niewiele mówią i ruszają w drogę. Nieświadomi prawd wiary, są przepełnieni tęsknotą i wzruszeniem – powiedział. Papież Franciszek zauważył, że kiedy Mędrcy przybyli do Betlejem, ofiarowali Jezusowi dary złota, kadzidła i mirry. Stwierdził, że Ewangelia "staje się prawdziwa, gdy wiąże się dawaniem". – Jezus, który stał się mały, prosi również, abyśmy ofiarowali coś najmniejszym z naszych braci i sióstr – mówił.
