Zwrot ws. wyborów na Ukrainie. Tak ma wyglądać plan Zełenskiego

Zwrot ws. wyborów na Ukrainie. Tak ma wyglądać plan Zełenskiego

Dodano: 
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy Źródło: Wikimedia Commons
Wybory prezydenckie na Ukrainie mogą się odbyć w lipcu. Media ujawniają plan Wołodymyra Zełenskiego, który zamierza ubiegać się o drugą kadencję.

Według nieoficjalnych doniesień, Wołodymyr Zełenski zwołał w ubiegłym tygodniu spotkanie, na którym polecił zorganizowanie wyborów prezydenckich na Ukrainie po uzyskaniu całkowitego zawieszenia broni w wojnie z Rosją.

Zawieszenie broni może zostać wdrożone 20 kwietnia, czyli w Wielkanoc. 5 maja w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ukrainy ma się odbyć głosowanie nad przedłużeniem stanu wojennego, który wygasa 8 maja. Zniesienie stanu wojennego jest koniecznym pierwszym krokiem do uruchomienia procesu wyborczego. Wybory mogłyby odbyć się kilka miesięcy później.

Ukraińskie prawo wymaga co najmniej 60 dni na przeprowadzenie kampanii wyborczej. "Źródła nie są zgodne co do dokładnego terminu wyborów prezydenckich, ale większość twierdzi, że Zełenski celuje w lato" – poinformował brytyjski tygodnik "The Economist", powołując się na rozmówców z kręgów rządowych w Kijowie.

Druga kadencja Zełenskiego?

Jeden z ukraińskich urzędników stwierdził, że Wołodymyr Zełenski, który zamierza ubiegać się o drugą kadencję na stanowisku prezydenta, Ukrainy, liczy na to, że napięty kalendarz wyborczy pozwoli mu wystartować bez kontrkandydatów.

Od dłuższego czasu światowe media informują, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Rosja naciskają na Ukrainę w kwestii przeprowadzenia nowych wyborów. "USA i Rosja proponują trzyetapowy plan pokojowy. Plan obejmuje zawieszenie broni, wybory na Ukrainie, a następnie podpisanie ostatecznego porozumienia. (...) USA i Rosja uważają przeprowadzenie nowych wyborów na Ukrainie za kluczowy warunek powodzenia procesu pokojowego" – relacjonowała w lutym Jacqui Heinrich, korespondentka stacji Fox News w Białym Domu.

Wołodymyr Zełenski pozostał na stanowisku prezydenta dłużej niż wynosi jego kadencja, ponieważ na Ukrainie obowiązuje stan wojenny, a prawo zabrania przeprowadzania w tym czasie głosowania. Wybory prezydenckie na Ukrainie powinny się odbyć w marcu 2024 r. Podczas kampanii wyborczej na przełomie 2018 i 2019 r. Zełenski deklarował, że zamierza rządzić państwem tylko przez jedną kadencję i jeżeli zostanie wybrany, nie będzie kandydował po raz kolejny.

Czytaj też:
Zełenski ujawnił majątek. Jego zarobki wzrosły
Czytaj też:
Trump ostrzega Zełenskiego. "Będzie miał problemy"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: The Economist
Czytaj także