Pojmanie Maduro. Orban ogłasza "upadek" liberalnego porządku świata

Pojmanie Maduro. Orban ogłasza "upadek" liberalnego porządku świata

Dodano: 
Viktor Orban, premier Węgier
Viktor Orban, premier Węgier Źródło: Wikimedia Commons
Działania USA przeciwko Wenezueli dostarczyły kolejnych dowodów na to, że obecny porządek globalny się rozpada – ocenił premier Węgier Viktor Orban. Jak dodał, nowy świat dopiero się wyłoni.

"W pierwszych dniach tego roku otrzymaliśmy ważny sygnał, że liberalny porządek świata znajduje się w stanie rozpadu" – napisał Orban na Facebooku, odnosząc się do amerykańskiej operacji wojskowej, autoryzowanej przez prezydenta Donalda Trumpa, mającej na celu pojmanie wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro.

Premier Węgier ocenił, że powrót Trumpa do Białego Domu rok temu zadał "śmiertelny cios" liberalnemu porządkowi świata. Jak dodał, "nowy świat jeszcze nie nabrał wyraźnego kształtu", a przed nami "jeszcze bardziej niestabilne, nieprzewidywalne i niebezpieczne lata".

Zadeklarował, że jeśli jego partia Fidesz wygra wybory parlamentarne zaplanowane na kwiecień, Węgry będą kontynuować "politykę pokoju i bezpieczeństwa". – Nie chcemy wysyłać węgierskiej młodzieży na front i nie chcemy niszczyć kraju ani węgierskiej gospodarki – oświadczył Orban, podkreślając po raz kolejny, że Węgry zamierzają "trzymać się z dala od wojny na Ukrainie".

Oświadczenie UE ws. Wenezueli. Nie podpisały go Węgry

Węgry nie podpisały wspólnego oświadczenia Unii Europejskiej w sprawie Wenezueli, w którym 26 państw członkowskich wskazało, że przywrócenie demokracji i przezwyciężenie obecnego kryzysu są możliwe jedynie przy poszanowaniu woli narodu wenezuelskiego.

UE podkreśliła, że Maduro nie ma legitymacji demokratycznie wybranego prezydenta i opowiedziała się za pokojową, kierowaną przez Wenezuelę transformacją w stronę demokracji, z poszanowaniem suwerenności kraju.

Pojmany przez USA Maduro stanie przed sądem

Wenezuelski przywódca stanie w poniedziałek (5 stycznia) przed sądem w Nowym Jorku, gdzie usłyszy zarzuty o narkoterroryzm. Grozi mu kara od 30 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.

Po ataku na Caracas prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone będą rządzić Wenezuelą do czasu politycznej transformacji. Zagroził tymczasowej prezydent kraju Delcy Rodriguez, że "zapłaci wyższą cenę" niż Maduro, jeśli "nie zrobi tego, co słuszne". Chodzi m.in. o umożliwienie amerykańskim firmom dostępu do złóż ropy naftowej.

Czytaj też:
Rośnie bilans ofiar ataku USA na Wenezuelę. Nowe informacje z Kuby


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także