"Zostawieni sami sobie". Przewoźnicy pozywają rząd Litwy po blokadzie tirów na Białorusi

"Zostawieni sami sobie". Przewoźnicy pozywają rząd Litwy po blokadzie tirów na Białorusi

Dodano: 
Litewski słup graniczny, zdjęcie ilustracyjne
Litewski słup graniczny, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Valdemar Doveiko
Ponad sto firm transportowych przystąpiło do pozwu zbiorowego przeciwko rządowi Litwy. Chodzi o ciężarówki, które utknęły na Białorusi.

Przewoźnicy zarzucają władzom brak skutecznych działań w sprawie sprowadzenia do kraju ciężarówek, które od miesięcy pozostają po stronie Białorusi. Jak potwierdził prezes Litewskiego Stowarzyszenia Transportowego Linava, Erlandas Miķenas, deklaracje udziału w pozwie złożyło już ponad 100 przedsiębiorstw. – Nie mamy żadnych postępów w sprawie zwrotu ciężarówek. Brakuje informacji zarówno z Białorusi, jak i od naszego rządu – powiedział Miķenas, cytowany przez agencję ELTA.

Groźba konfiskaty bez podstaw prawnych

6 stycznia Linava otrzymała pismo od władz w Mińsku. Zdaniem stowarzyszenia dokument nie zawiera żadnej podstawy prawnej do zatrzymania pojazdów, nie wskazuje terminów ani decyzji dotyczących ich przetrzymywania, ani nie precyzuje warunków ewentualnego zwolnienia ciężarówek. Co więcej, nie ma w nim gwarancji, że uiszczenie przedstawionych opłat skutkowałoby zwrotem pojazdów właścicielom. Litewskie firmy transportowe nie mają także pełnej wiedzy na temat losu swoich kierowców.

Pod koniec grudnia przedstawiciele Linavy spotkali się z resortem transportu. Jak relacjonuje Miķenas, mimo zapewnień, że problem unieruchomionych na Białorusi ciężarówek jest przedmiotem działań rządu i ministerstwa spraw zagranicznych, przewoźnicy nie otrzymują żadnych szczegółowych informacji. – Gdybyśmy wiedzieli choć trochę o podejmowanych działaniach, moglibyśmy pochwalić rząd. Na razie nie mamy żadnych wiadomości i wygląda na to, że nic się w tej sprawie nie dzieje – ocenił przedstawiciel branży.

Kryzys na granicy po incydentach z balonami

Problemy zaczęły się jesienią 2025 roku. W odpowiedzi na incydenty z użyciem balonów meteorologicznych przenoszących kontrabandę rząd w Wilnie zdecydował o czasowym zamknięciu przejść granicznych z Białorusią w Miednikach i Solecznikach. Następnie władze w Mińsku zakazały litewskim ciężarówkom przejazdu przez terytorium Białorusi, kierując je na wyznaczone parkingi i nakładając dodatkowe opłaty.

Choć Litwa przed czasem otworzyła dwa przejścia graniczne pod warunkiem zaprzestania takich działań przez stronę białoruską, część pojazdów nadal nie może opuścić Białorusi. W połowie grudnia litewska minister sprawiedliwości Rita Tamašunienė zapowiedziała, że ewentualna konfiskata litewskich ciężarówek spotka się z analogicznymi środkami odwetowymi.

Czytaj też:
Na granicy z Białorusią odkryto podziemne przejście. Nagranie Straży Granicznej
Czytaj też:
Zamknięte lotniska, myśliwce w powietrzu. Kolejna niespokojna noc w Polsce
Czytaj też:
Balony z Białorusi wleciały do Polski. Wiadomo, co było w środku


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Rzeczpospolita
Czytaj także