Kolejne złe wieści dla Kremla. Po amerykańskiej decyzji ws. procedowania nowych sankcji, rosyjska gospodarka ma nowy problem. Malejące zakupy ze strony Pekinu przekładają się na niższe wpływy z eksportu. Z analizy danych chińskiej administracji celnej, przygotowanej przez Instytut Gajdara i przywoływanej przez "The Moscow Times", wynika, że w okresie od stycznia do listopada 2025 roku Chiny ograniczyły import większości kluczowych surowców pochodzących z Rosji.
Największe spadki odnotowano w handlu ropą naftową. Dostawy tego surowca do Chin zmniejszyły się o 7,6 proc., osiągając poziom 91,5 mln ton. Jeszcze silniej spadła ich wartość – o 20 proc., do 45,8 mld dolarów – co było konsekwencją niekorzystnych cen rosyjskiej ropy.
Problem rosyjskiej gospodarki
Mniejsze były również zakupy rosyjskich produktów rafinowanych. Import lekkich destylatów obniżył się o 3 proc., do 3,2 mln ton, natomiast w przypadku ciężkich destylatów spadek sięgnął 33 proc., a wolumen wyniósł 6,8 mln ton. Wartość tych dostaw zmalała odpowiednio o 16 i 40 proc.
Spadkowy trend objął także eksport węgla. Sprzedaż tego surowca do Chin zmniejszyła się o 11 proc., do 72,4 mln ton, a wartość dostaw obniżyła się o 29 proc., osiągając 6,9 mld dolarów.
Chiny pozostają największym odbiorcą rosyjskich surowców, przede wszystkim ropy i gazu. Eksperci jednak podkreślają, że sama Rosja ma dla Pekinu ograniczone znaczenie gospodarcze i stanowi rynek zbytu porównywalny skalą do Meksyku.
Przełom ws. "piekielnych" sankcji wobec Rosji?
Republikański senator Lindsey Graham poinformował, że prezydent USA Donald Trump pozwolił na procedowanie w Kongresie projektu ustawy o sankcjach wobec krajów prowadzących interesy z Rosją.
Projekt przygotowany przez Republikanów i Demokratów zakłada nałożenie 500 proc. cła na import z krajów kupujących rosyjską ropę, gaz, uran i inne surowce, chyba że Moskwa zgodzi się na zawarcie pokoju z Ukrainą. Autorzy dokumentu twierdzą, że jest "miażdżący" dla rosyjskiej gospodarki.
Czytaj też:
Gospodarka Rosji "wyzerowała". Blisko 60 mln osób na skraju ubóstwaCzytaj też:
Rosyjski generał bez litości dla Putina. "Żyje w świecie propagandy i pochlebstw"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
