Nieprawdziwy artykuł, sugerujący rzekome powiązania Macrona z Epsteinem, został opublikowany na stronie podszywającej się pod francuski portal France‑Soir, a następnie był rozpowszechniany na platformie X (dawniej Twitter) – podała agencja Reutera.
W jednym z fałszywych e-maili napisano, że Macron organizował przyjęcie z udziałem nieletnich. French Response, konto na X prowadzone przez francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, określiło artykuł jako fałszywy i zaprzeczyło jego treści.
Francja. Rosyjska operacja wymierzona w Macrona
Próba dezinformacji została wykryta przez Viginum – francuską agencję przeciwdziałania zagranicznym ingerencjom w cyberprzestrzeni. Władze w Paryżu łączą tę operację z rosyjską siecią propagandową Storm‑1516, która wcześniej była powiązana z innymi kampaniami dezinformacyjnymi na Zachodzie.
Chociaż nazwisko Macrona pojawia się w amerykańskich dokumentach dotyczących Epsteina (ponieważ był wspominany przez osoby z jego kręgu), nie ma dowodów na jakiekolwiek bezpośrednie kontakty lub udział prezydenta Francji w tej sprawie.
Pałac Elizejski nie odpowiedział natychmiast na pytanie agencji Reutera, czy Macron kiedykolwiek spotkał się z Epsteinem, zarówno przed, jak i po skazaniu go w 2008 r. za nakłanianie nieletnich dziewcząt do prostytucji.
Akta Epsteina. 3 mln nowych dokumentów
Epstein został znaleziony martwy w 2019 r. w celi aresztu. Oficjalnie przyczyną śmierci było samobójstwo. Jego partnerka Ghislaine Maxwell odsiaduje 20-letni wyrok za współudział w handlu nieletnimi kobietami w celu wykorzystywania seksualnego.
Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek (3 lutego), że powstanie zespół analityczny i być może będzie śledztwo w związku z polskimi wątkami w aferze Epsteina.
Wcześniej amerykański Departament Sprawiedliwości (DoJ) ujawnił 3 mln nowych stron dokumentów, 180 tys. zdjęć i 2 tys. nagrań wideo ze śledztwa w sprawie Epsteina. To największy zbiór materiałów udostępniony przez rząd USA od czasu, gdy w zeszłym roku nakazano ich ujawnienie.
Czytaj też:
Ujawniono szczegóły sekcji zwłok Epsteina. Niepublikowane wcześniej zdjęcia
