Rosjanie wymyślili 'kontrofensywę" Ukrainy? Mieli jeden cel

Rosjanie wymyślili 'kontrofensywę" Ukrainy? Mieli jeden cel

Dodano: 
Rosyjscy żołnierze podczas inwazji na Ukrainę, której symbolem stała się używana przez okupantów litera "Z"
Rosyjscy żołnierze podczas inwazji na Ukrainę, której symbolem stała się używana przez okupantów litera "Z" Źródło: Wikimedia Commons
Zaskakujące doniesienia płyną z frontu na Ukrainie. Siły rosyjskie mogły przedstawić fałszywą informacje o "kontrofensywie" wroga, by skorygować nieprawdziwe raporty o postępach Moskwy.

Eksperci z Instytutu Badań nad Wojną (ISW) zwracają uwagę na sytuację we wschodniej części kraju w pobliżu granicy obwodów dniepropietrowskiego i zaporoskiego. Jak wskazują, jest to próba tuszowania wcześniejszych fałszywych informacji o rzekomych rosyjskich sukcesach.

Rosyjski bloger wojskowy powiązany z Kremlem twierdził bowiem, że siły ukraińskie po raz pierwszy od dłuższego czasu rozpoczęły "lokalną kontrofensywę" we wschodnim obwodzie zaporoskim. Narrację podtrzymywali inni Rosjanie piszący o wojnie. Jak zapewniali, siły ukraińskie wyparły Rosjan z pozycji na zachód od Pryłuk i w Prydorożnym.

Ukraiński wojskowy przyznaje: Nie było kontrofensywy

Z kolei rzecznik Sił Obrony Południa Ukrainy płk Władysław Wołoszyn przekazał, że siły Kijowa utrzymują kontrolę nad Ternuwate. Jak zaznaczył, linia frontu znajduje się obecnie co najmniej 10-15 kilometrów od tej miejscowości. Wołoszyn zdementował jednak doniesienia o ukraińskiej "kontrofensywie".

Wojskowy przyznał, że prowadzone są misje rozpoznawcze i poszukiwawcze w celu zidentyfikowania rosyjskich grup infiltracyjnych i dywersyjnych, ale wspomniane działania nie stanowią kontrofensywy.

Płk Wołoszyn ocenił, że Rosjanie celowo wyolbrzymili postępy Ukrainy na froncie, a teraz słowa o "kontrofensywie" próbują wykorzystać do "zarządzania swoimi kłamstwami".

Uderzenie na terytorium Rosji

W poniedziałek Kijów przeprowadził serię ataków rakietowych na terytorium Rosji. To odpowiedź na uderzenie Moskwy w ukraińską infrastrukturę energetyczną.

Jak podaje portal Ukraińska Prawda, powołując się na informacje w rosyjskich źródłach, setki budynków mieszkalnych w 400-tysięcznym Biełgorodzie są poddawane osuszaniu systemów grzewczych z powodu uszkodzenia instalacji energetycznych.

Lokalne władze zdecydowały o ewakuacji dzieci w wieku szkolnym, rodzin wielodzietnych, osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, a także starszych osób mieszkających samotnie.

Czytaj też:
"Ryzykujemy życie, a oni nas porzucają". Zagraniczni ochotnicy rozczarowani decyzją Ukrainy
Czytaj też:
Rosja stawia ultimatum w sprawie pokoju. Twarde żądania wobec Ukrainy i Zachodu

Źródło: polsatnews.pl / ISW, DoRzeczy.pl
Czytaj także