Wakacyjne loty zagrożone? Prezes Ryanaira alarmuje

Wakacyjne loty zagrożone? Prezes Ryanaira alarmuje

Dodano: 
Boeing 737 MAX 8-200 - 9H-VVI from Ryanair close view
Boeing 737 MAX 8-200 - 9H-VVI from Ryanair close view Źródło: Wikimedia Commons / Shougissime / Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0
Jeśli wojna na Bliskim Wschodzie nie skończy się w najbliższych tygodniach, tysiące lotów w szczycie sezonu urlopowego może zostać odwołanych. Przed konsekwencjami trwającego konfliktu ostrzegł prezes Ryanaira Michael O'Leary.

28 marca minął miesiąc odkąd Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, rozpoczynając tym samym wojnę na Bliskim Wschodzie. Trwające kolejny tydzień walki zakłóciły ruch tankowców przez kluczowy dla ropy naftowej szlak transportowy, czyli cieśninę Ormuz. To właśnie stamtąd pochodzi nawet 30 proc. zapotrzebowania Europy na paliwo lotnicze. Przed konsekwencjami dalszych walk ostrzegł podczas konferencji prasowej w Londynie prezes linii lotniczych Ryainair.

Będą problemy z dostępnością paliwa? Prezes Ryainaira ostrzega

Michael O'Leary stwierdził tam, że jeśli konflikt potrwa do końca kwietnia, już na początku czerwca możemy mieć poważny problem z dostępnością paliwa.

– Jeśli sytuacja się nie uspokoi, linie lotnicze, w tym Ryanair, będą zmuszone do ograniczenia liczby lotów lub nawet odwoływania połączeń – dodał.

Linie lotnicze przygotowują się na najgorsze

Jak zauważa Reuters, Ryanair to nie jedyne linie lotnicze, które przygotowują się na najgorszy scenariusz. Agencja przytacza słowa prezesa niemieckiej Lufthansy, który mówi o pierwszych płynących z Azji sygnałach ostrzegawczych. – Jeśli dojdzie do niedoborów na rynku paliwowym, najpierw odczują je właśnie lotniska poza Europą -podkreślił Carsten Spohr.

Wiadomo, że już teraz niektóre porty lotnicze w Azji przestają przyjmować dodatkowe loty ze względu na ograniczoną dostępność paliwa. Z kolei takie linie, jak SAS czy Vietnam Airlines już musiały odwołać część rejsów. Z kolei amerykański United Airlines podjął decyzję o ograniczeniu nierentownych połączeń, by w ten sposób zminimalizować straty wynikające z wysokich cen paliwa.

Czytaj też:
Europa przestraszyła się Trumpa? W pośpiechu napisano oświadczenie
Czytaj też:
Import gazu LNG. Europa ustanowiła rekord wszech czasów
Czytaj też:
"Cofniemy ich do epoki kamienia". Nowe groźby w orędziu Trumpa

Źródło: RMF 24
Czytaj także