Izraelska armia ukarała żołnierzy, którzy znieważyli figurę Matki Boskiej w chrześcijańskiej wiosce Debel na południu Libanu. Żołnierz, który objął figurę i wsadził jej papierosa do ust, spędzi w areszcie 21 dni aresztu, natomiast żołnierz, który to filmował ma do odsiadki 14 dni.
To kolejny przypadek profanacji chrześcijańskich symboli przez żołnierzy sił zbrojnych Izraela. Ponadto, sprawa zbiegła się w czasie z ofensywą wizerunkową Izraela, która ma poprawić wizerunek tego państwa wobec świata chrześcijańskiego.
Izraelski żołnierz sprofanował figurę Matki Boskiej
Fotografia opublikowana 6 maja w internecie pokazuje żołnierza Sił Obronnych Izraela (IDF), który wkłada papierosa do ust figury Matki Bożej w chrześcijańskiej miejscowości Debel w południowym Libanie. O sprawie poinformował izraelski dziennik "The Times of Israel". Według gazety zdjęcie wykonano kilka tygodni wcześniej, jednak do sieci trafiło dopiero teraz. Po identyfikacji żołnierza armia izraelska zapowiedziała wobec niego konsekwencje dyscyplinarne. IDF przekazały w oficjalnym stanowisku, że "traktują incydent poważnie" oraz że zachowanie żołnierza "całkowicie odbiega od wartości oczekiwanych od ich żołnierzy".
Debel już wcześniej stało się symbolem kontrowersyjnych działań izraelskich wojsk. Jak przypomina "The Times of Israel", właśnie w tej samej miejscowości w kwietniu izraelski żołnierz zniszczył figurę Jezusa Chrystusa. W internecie pojawiło się wtedy nagranie pokazujące wojskowego rozbijającego chrześcijański pomnik. Dwóch żołnierzy uczestniczących w tamtym incydencie miało zostać odsuniętych od służby i ukaranych.
Czytaj też:
Żołnierz Izraela sprofanował figurę Matki Bożej. Jest reakcja MSZ PolskiCzytaj też:
Kolejny skandal z udziałem izraelskiego żołnierza. Oto reakcja Sikorskiego
