Zaskakujące doniesienia o SOP. "Zbroi się na potęgę"

Zaskakujące doniesienia o SOP. "Zbroi się na potęgę"

Dodano: 
Funkcjonariusze SOP, zdjęcie ilustracyjne
Funkcjonariusze SOP, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Służba Ochrony Państwa zbroi się na potęgę – wynika z ustaleń mediów. Tylko w pierwszym kwartale 2026 roku na ten cel przeznaczonych ma być 400 mln zł. Łącznie SOP planuje wydać blisko 650 mln złotych. Sprawa ma jednak drugie dno.

O przetargach ogłoszonych właśnie przez Służbę Ochrony Państwa informuje we wtorek RMF FM. Chodzi o zakup karabinów, granatników, pojazdów opancerzonych, a także specjalistycznego sprzętu elektronicznego wykorzystywanego na polu walki.

SOP już rozdysponowuje środki z programu SAFE

Jak wynika z ustaleń rozgłośni, na karabinki, karabiny maszynowe i granatniki SOP planuje wydać prawie 90 milionów złotych. Za kolejne 50 milionów złotych zamówione będą pojazdy opancerzone. Największa kwota, bo aż 100 milionów złotych zostanie przeznaczone na urządzenia noktowizyjne i termowizyjne.

Na liście planowanych przez SOP zakupów są również mobilne schrony, hełmy, kamizelki kuloodporne, czy kombinezony ochrony pirotechnicznej i radiologicznej. Na tym nie koniec. Służba planuje również zainwestować w roboty rozpoznawcze i specjalistyczny sprzęt elektroniczny, w tym do blokowania różnego rodzaju transmisji.

Skąd w Służbie Ochrony Państwa takie przyspieszenie? Z czego wynikają tak duże zakupy? – Chodzi o gromadzenie zasobów tego wyposażenia funkcjonariuszy na wszelki wypadek – gdyby na przykład w przyszłości były problemy z nabyciem tego sprzętu – wynika z ustaleń dziennikarza RMF FM.

Co znaczące, jak podkreśla rozgłośnia, ten wielki budżet to środki z pożyczki w ramach unijnego programu SAFE. Problem w tym, że ustawa wdrażająca program nie została jeszcze podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego i nie wiadomo, czy w ogóle zostanie podpisana. "Jeśli podpisu nie będzie – ogłoszone przetargi, w których oferty można zgłaszać jeszcze przez tydzień, będą anulowane" – wskazuje radio.

Czym jest unijny program SAFE?

Prezydent Karol Nawrocki ma czas do 20 marca na decyzję w sprawie ustawy wdrażającej program SAFE.

W ramach unijnego programu SAFE polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro. Są to jednak pieniądze z pożyczek. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. środków ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Takie deklaracje nie zostały jednak nigdzie zapisane.

Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu wojskowego, przede wszystkim w europejskim przemyśle. Polska opozycja ocenia jednak, że na SAFE skorzystają głównie Niemcy.

Instrument SAFE zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.

Czytaj też:
Czarzasty niespodziewanie zwrócił się do Nawrockiego. "Proponuję pokój"
Czytaj też:
Nawrocki podpisze kontrowersyjną ustawę? Polacy zabrali głos w sondażu
Czytaj też:
200 miliardów pod kontrolą Brukseli? Wipler i Kwaśniewski o programie SAFE

Źródło: RMF 24
Czytaj także