To wystarczy Tuskowi do utrzymania władzy. Zaskakujący wynik najnowszego sondażu

To wystarczy Tuskowi do utrzymania władzy. Zaskakujący wynik najnowszego sondażu

Dodano: 
Włodzimierz Czarzasty i Donald Tusk
Włodzimierz Czarzasty i Donald Tusk Źródło: PAP / Paweł Supernak
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższa niedzielę, Koalicja Obywatelska i Lewica miałyby szanse na samodzielne rządy – wynika z najnowszego sondażu.

Aktualne preferencje partyjne Polaków ukazuje najnowszy sondaż IBRiS przeprowadzony na zlecenie "Rzeczpospolitej".

Najnowszy sondaż: Koalicja Obywatelska wciąż na czele. Jest szansa na utrzymanie władzy

Wynika z niego, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się pod koniec kwietnia 2026 roku, wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Chęć oddania głosu na ugrupowanie Donalda Tuska zadeklarowało 32 proc. respondentów. To o 0,4 pkt. procentowego miej niż w poprzednim pomiarze tej pracowni.

Większy spadek poparcia, bo o 1,3 pkt. proc. odnotowało Prawo i Sprawiedliwość, które uplasowało się na drugim miejscu. Obecnie formacja Jarosława Kaczyńskiego mogłaby liczyć na 23,2 proc, głosów. Ostatnie miejsce na podium należy do Konfederacji, która również straciła w porównaniu do poprzedniego sondażu. W tym przypadku mowa o 1,4 pkt. proc. mniej.

Lewica i Korona Brauna rosną w siłę

"Gdy liderzy badań tracą, pozostali zyskują" – wskazuje "Rzeczpospolita". Okazuje się bowiem, że wzrost poparcia o 1 punkt procentowy odnotowała Lewica, na którą obecnie chce głosować 8,7 proc. ankietowanych. Powody do zadowolenia ma również Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która poprawiła swój wynik o 0,4 pkt. proc. i może pochwalić się poparciem na poziomie 7,9 proc.

Swojej reprezentacji w Sejmie nie miałyby Polskie Stronnictwo Ludowe, na które chce głosować 4,4 proc. respondentów, partia Razem z wynikiem 2,9 proc. oraz Polska 2050, którą popiera zaledwie 0,5 proc. uczestników badania.

"Najważniejszy wniosek z najnowszego badania preferencji partyjnych jest taki, że Koalicja Obywatelska i Lewica mogłyby rządzić samodzielnie" – czytamy. Z wyliczeń cytowanego przez gazetę prof. Jarosława Flisa, socjologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego wyniaka, że ugrupowania te dysponowałyby łącznie 232 mandatami.

Czytaj też:
Cenckiewicz uderza w Kosiniaka-Kamysza. Pierwsze tak mocne słowa
Czytaj też:
Zwrot ws. Hennig-Kloski. "Nocne rozmowy polityków"
Czytaj też:
Wypadek na warszawskim Mokotowie. W aucie posłanka Polski 2050

Źródło: Rzeczpospolita
Czytaj także