Ten kraj może być nową "przystanią" Ziobry? Bosak: Nie zdziwi mnie

Ten kraj może być nową "przystanią" Ziobry? Bosak: Nie zdziwi mnie

Dodano: 
Krzysztof Bosak i Zbigniew Ziobro
Krzysztof Bosak i Zbigniew Ziobro Źródło: PAP / Tomasz Gzell / Art Service
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i obecnie przebywa w USA. Krzysztof Bosak wskazał kolejny kraj, do którego może wyjechać były minister sprawiedliwości.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przeniósł się z Węgier, gdzie zmieniła się władza, do USA. Polityk Prawa i Sprawiedliwości wyjechał do Stanów Zjednoczonych mimo unieważnienia przez polskie MSZ jego dwóch paszportów. Według ustaleń Onetu, posłowi PiS pomaga Telewizja Republika. Portal twierdzi, że Ziobro otrzymał dziennikarską wizę, dzięki której mógł wjechać do USA. TV Republika poinformowała w niedzielę, że Ziobro został jej komentatorem politycznym w Stanach Zjednoczonych.

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział złożenie wniosku o ekstradycję. Zbigniew Ziobro nie jest osobą poszukiwaną za granicą. Choć sąd postanowił aresztować posła PiS, a prokuratura wydała za nim list gończy, to obowiązuje on tylko w Polsce. Nie zatwierdzono bowiem europejskiego nakazu aresztowania (który jest ważny jedynie na terytorium Unii Europejskiej) ani czerwonej noty Interpolu (obowiązującej w USA).

Nowa "przystań" Ziobry? Bosak wskazał kraj

– Chyba wszyscy się tego spodziewaliśmy. Nie słyszałem głosów zaskoczenia. Wydaje mi się, że to jest logiczne – tak jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak skomentował wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA. – Nie zdziwi mnie, jeśli Ziobro opuści Stany Zjednoczone i przeniesie się do jakiegoś kolejnego państwa. Obstawiam Chile – stwierdził wicemarszałek Sejmu na antenie Polskiego Radia 24.

– To, co robią Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski, jest zupełnie niepoważne. Natomiast to nie jest moja partia, to nie są moje sprawy. Po to stworzyliśmy Konfederację, żeby uprawiać politykę w sposób poważny, a nie najpierw robić jakieś nadużycia i afery, a potem uciekać za granicę – ocenił Bosak.

– Ta sprawa jest otoczona przesadną sensacją. Wszyscy się tym interesują, bo czytanie ustaw, dokumentów budżetowych czy rozporządzeń jest monotonne. A zajmowanie się medialnymi nazwiskami jest pozornie ciekawe. Ale gdyby oni pozostali w kraju, to też nic takiego by się nie stało, poza jakimś medialnym zatrzymaniem. Sądy pracują tak wolno, że przed końcem tej kadencji nic istotnego by się nie wydarzyło – powiedział.

– Jest taka plotka wśród polityków, że rozliczenia będą odsuwane z medialnych czołówek, bo pewnie z sondaży wychodzi, że Polacy już się tym znudzili – dodał.

Czytaj też:
Adamek wprost o sprawie Ziobry. "Sami wylądują w więzieniu!"
Czytaj też:
"Jest wstydem dla nas wszystkich". Czarzasty o sprawie Ziobry

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Polskie Radio 24
Czytaj także