Czy to przełom w Prawie i Sprawiedliwości po wielomiesięcznych sporach?
Morawiecki chce zorganizować wspólny wiec z Czarnkiem? Padła propozycja
Według nieoficjalnych informacji, były premier miał zaproponować Przemyslawowi Czarnkowi organizację wspólnego wiecu. Wydarzenie miałoby się odbyć 5 lub 6 czerwca w Gorzowie Wielkopolskim.
Co więcej, po wyjazdowym posiedzeniu klubu PiS w Sękocinie, miało dojść do kameralnego spotkania, w którym wzięli udział m.in. Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek. Według nieoficjalnych informacji, rozmowa miała być "długa i konstruktywna, toczona w dobrej atmosferze".
Gorąco wokół Morawieckiego na posiedzeniu klubu PiS
Przypomnijmy, że wokół Mateusza Morawieckiego i jego stowarzyszenia znów zrobiło się głośno przy okazji relacji z wyjazdowego posiedzenia klubu parlamentarnego PiS, które odbyło się w minioną środę. To tam Przemysław Czarnek skierował pod adresem byłego premiera mocne słowa.
Były minister edukacji miał stwierdzić, że partia zbyt wcześnie zdecydowała się wskazać swojego kandydata na premiera. Jeśli jednak już to zrobiła, miał mówić, wszyscy powinni jechać na jednym wózki. Jego zdaniem, tak jednak nie jest, a winę za to ponosi właśnie Morawiecki, który sabotuje jego kampanię programową.
Z kolei Jarosław Kaczyński miał poinformować, że zwoła spotkanie Komitetu Politycznego partii, który ma potwierdzić, że żadne stowarzyszenia nie mogą działać w ramach ugrupowania.
"Najpierw Kaczyński nie chciał, by Morawiecki stowarzyszenie rozwijał, ale niedługo później zaakceptował fakt, iż powstaje. Na klubie PiS jednak – pod wpływem krytyki stronników Czarnka – oznajmił, że zwoła Komitet Polityczny PiS, który ma potwierdzić, iż żadne stowarzyszenia w ramach PiS działać nie mogą" – relacjonowała Wirtualna Polska.
Z relacji serwisu wynika ponadto, iż Czarnek nie był jedyną osobą, która zaatakowała Morawieckiego. Oskarżenia w stronę byłego premiera miały popłynąć również ze strony Elżbiety Witek, która zarzuciła byłemu premierowi próbę rozbicia partii. "Wskazała, że jej zdaniem Morawiecki z ludźmi ze swojego stowarzyszenia po prostu chce opuścić PiS i brakuje mu 'honoru', jakim charakteryzowała się choćby była premier Beata Szydło" – relacjonuje WP.
Czytaj też:
PiS coraz bliżej rozpadu? Kaczyński "był w szoku" po słowach MorawieckiegoCzytaj też:
Gorąco na posiedzeniu klubu PiS. Tego zażądał KaczyńskiCzytaj też:
Morawiecki: Słowa Tuska przejdą do historii
