"Ciche przyzwolenie Jarosława". Będzie drugie stowarzyszenie w PiS

"Ciche przyzwolenie Jarosława". Będzie drugie stowarzyszenie w PiS

Dodano: 
Przemysław Czarnek (PiS)
Przemysław Czarnek (PiS) Źródło: X / PiS
Członkowie PiS popierający Przemysława Czarnka rozpoczęli tworzenie stowarzyszenia Po pierwsze Polska. Ma być ono odpowiedzią na inicjatywę Mateusza Morawieckiego.

Dyskusja o politycznej przyszłości Mateusza Morawieckiego nasiliła się po utworzeniu przez niego stowarzyszenia Rozwój Plus, do którego – według medialnych doniesień – dołączyło już kilkudziesięciu działaczy związanych z PiS.

Część komentatorów uważa, że inicjatywa może stać się zalążkiem nowego projektu politycznego i doprowadzić do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego, którą coraz bardziej targają wewnętrze podziały. Sam Morawiecki zarzeka się, że stowarzyszenie nie będzie konkurencją dla PiS, ale zapleczem propozycji programowych dla partii.

Stowarzyszenie Czarnka

Tymczasem Wirtualna Polska donosi, że grupa polityków PiS skupiona wokół Przemysława Czarnka zaczęła zbierać podpisy parlamentarzystów pod konkurencyjnym projektem stowarzyszenia Po pierwsze Polska. Ma być ono odpowiedzią na inicjatywę byłego premiera.

– To jest organizacja, która dostała ciche przyzwolenie Jarosława. Prezes oczywiście nie będzie wspierać ruchów rozłamowych, ale widzi, że jest potrzebne coś, co będzie budować jakąś równowagę albo przynajmniej pokaże Morawieckiemu, że to jego stowarzyszenie i całe to przedsięwzięcie, to jest jakaś tam marginalna część PiS – wskazuje jeden z polityków PiS

Jak dotąd chęć wstąpienia do stowarzyszenia Czarnka zadeklarowało prawie 110 posłów i senatorów PiS. Są wśród nich: Henryk Kowalczyk, Patryk Jaki, Jacek Sasin, Tobiasz Bocheński, Zbigniew Rau, Zbigniew Hoffmann, Andrzej Adamczyk, Andrzej Śliwka, Jan Kanthak czy Jacek Ozdoba.

– Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że projekt Mateusza jest rozłamowy. Dlatego zostało stworzone to drugie płuco, które ma sprawić, że ci którzy są twardo z partią mogą się jasno zadeklarować i powiedzieć: nie, my tam nie idziemy, my jesteśmy tutaj – mówi jeden z polityków, którzy pracują przy powstaniu stowarzyszenia.

Osoby zaangażowane w projekt Po pierwsze Polska deklarują, że ich celem jest konsolidacja PiS. Jednocześnie dodają, że jeśli władze partii zdecydują, że stowarzyszenie nie otrzyma zielonego światła dla swojej działalności, wtedy inicjatywa zostanie wygaszona.

Czytaj też:
"Fatalny błąd". Mastalerek: Kaczyński zrobił najlepszy prezent Tuskowi
Czytaj też:
"Podpowiedź dla naszych braci". Czarnek uderza w Ukraińców za Eurowizję

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także