Wraz z wychodzeniem na jaw kolejnych kulis afery szpitalnej w Polsce rozgorzała dyskusja, w jaki sposób rozpocząć próbę naprawiania w Polsce systemu ochrony zdrowia. Na razie nic nie wskazuje na przygotowania do dużej reformy, choć rząd wykonał pierwsze ruchy w kierunku zmian. Mają one dotyczyć m.in. kontroli zarobków lekarzy.
Jednocześnie część komentujących podnosi argument, że dosypywanie kolejnych miliardów nic nie da, ponieważ źródło problemu leży w złej organizacji systemu, a nie w ilości pieniędzy wpłacanych z podatków do NFZ. Choć składki zdrowotne cały czas rosną, służba zdrowia znalazła się w dramatycznej sytuacji.
Jak zacząć naprawę systemu ochrony zdrowia? Cztery propozycje Ruchu Narodowego
Ruch Narodowy – ugrupowanie współtworzące Konfederację – proponuje w pierwszej kolejności cztery ruchy. Po pierwsze realną kontrolę obecności lekarzy na dyżurach, po drugie pełna jawność wydatków w ochronie zdrowia finansowanej przez państwo, po trzecie zwiększenie liczby miejsc na studiach medycznych i specjalizacjach lekarskich i po czwarte zwrot kosztów bezpłatnego kształcenia przez lekarzy, którzy emigrują.
Bosak: Jawność wydatków to pierwszy krok
We wpisie na platformie X głos zabrał jeden z liderów Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak. Poseł przypomniał propozycje ugrupowania.
"Kolejne odcinki serialu afer w Szpitalu Południowym powinny upewniać nas w jednej sprawie – że to tylko wierzchołek góry lodowej. W ochronę zdrowia inwestujemy setki miliardów złotych, a mechanizmy kontroli i transparentności wydawania tych środków są dalece niewystarczające" – napisał Bosak.
"Informacje o wydawaniu publicznych pieniędzy nie powinny być tajemnicą szpitala i NFZu. Każdy obywatel powinien mieć przez Internet łatwy dostęp do informacji o tym, co się dzieje z każdą złotówką pochodzącą ze składek zdrowotnych i podatków – jakie kontrakty są zawierane, kto wystawia faktury szpitalom, ile zarabiają lekarze" – dodał wicemarszałek Sejmu.
"Sama świadomość, że opinia publiczna cały czas patrzy, ma moc ograniczania patologii i zmniejszania marnotrawstwa. Jawność wydatków to pierwszy krok do naprawy systemu ochrony zdrowia" – ocenił.
Czytaj też:
Wróblewski: Zacznijmy od zniesienia państwowego monopolu na NFZ Czytaj też:
Jak zacząć naprawiać system ochrony zdrowia? Michalkiewicz: Powiem coś niepopularnego
