"Mamy do czynienia z rozłamem". Czarnek zdradza, co usłyszał od Morawieckiego

"Mamy do czynienia z rozłamem". Czarnek zdradza, co usłyszał od Morawieckiego

Dodano: 
Przemysław Czarnek, Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki
Przemysław Czarnek, Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Mateusz Marek
Przemysław Czarnek ujawnił, że podczas rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckim były premier "przekonywał nas (...), że musi stworzyć nową partię polityczną".

Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera, odniósł się na konferencji prasowej w Świnoujściu do rozłamu w PiS.

– Jest mi przykro dlatego, że jeszcze do wczoraj byłem przekonany, że moi koledzy ockną się i nie ulegną presji, którą wywierał na nich Mateusz Morawiecki, jak już dzisiaj wiemy – powiedział.

Kandydat PiS na premiera zauważył, że "z oświadczenia pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego wynika jasno – zrezygnowali z funkcji, z bycia członkami PiS".

– Przykro nam. Żadnych negatywnych emocji pod ich adresem nie będę tutaj wypowiadał. Mam nadzieję kiedyś, w dalszej przyszłości, także na współpracę, nic złego nie będę mówił, aczkolwiek sprawa jest oczywista. Blisko 200 parlamentarzystów PiS bez żadnego problemu i żadnej wątpliwości podpisało natychmiast deklarację, która ma ratować finanse PiS przed zaborem znów ze strony PKW. Nikt nie czynił z tego żadnego problemu, nikt nie wymyślał głupot w rodzaju że to jakaś lojalka, niegodna lojalka – mówił.

Czarnek ujawnia, co mówił Morawiecki

Przemysław Czarnek zdradził, że "sprawa jest bardzo prosta – sam byłem świadkiem rozmowy z prezesem Kaczyńskim".

– W tej rozmowie uczestniczyłem ja, prezes Kaczyński, Mateusz Morawiecki. Miało to miejsce na koniec kwietnia, zdjęcia były z tej rozmowy, kiedy Morawiecki przekonywał nas przez ponad dwie godziny z tych czterech godzin rozmów do tego, że musi stworzyć nową partię polityczną – ujawnił.

Wiceprezes PiS dodał, że tłumaczył wtedy Mateuszowi Morawieckiemu, że "to jest bez sensu, że łowić elektorat po lewej stronie sceny politycznej można, ale ze wspólnej łodzi PiS, że będzie to zdecydowanie bardziej efektywne i da możliwość zwycięstwa nad Tuskiem".

– Mateusz Morawiecki przez jakiś czas przyjął tę argumentację, natomiast to sprawdzam, które zostało powiedziane przed tygodniem przez Prezydium Komitetu Politycznego z udziałem także zwolenników nurtu Morawieckiego, okazało prawdziwe oblicze tego projektu, który nazywa się stowarzyszenie "Rozwój Plus" tworzenie nowej partii politycznej – powiedział.

Czarnek: Mamy do czynienia z rozłamem i rozłamowcami

Zdaniem Przemysława Czarnka "wydaje się, że sprawa jest już przesądzona". – To zresztą stwierdził prezes Kaczyński. Mamy do czynienia z rozłamem i rozłamowcami. Trzeba sprawę nazywać po imieniu. Rozłamowcy to są moi koledzy, z którymi naprawdę świetnie mi się współpracowało w wielu przypadkach i chciałbym w przyszłości z nimi współpracować – dodał.

Morawiecki i jego posłowie zrezygnowali z członkostwa w PiS

Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w piątek poinformował, że trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS. – Komitet Polityczny we wtorek zatwierdzi ich decyzję – podkreślił.

W ubiegłą środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy – pod groźbą wykluczenia z partii – do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania, czyli m.in. "Rozwój Plus" i "Po pierwsze Polska".

Termin na podjęcie decyzji przez polityków PiS upłynął w czwartek 23 lipca przed północą.

Jacek Sasin już pierwszego dnia – w ubiegłą środę – ogłosił, że jego stowarzyszenie – "Po pierwsze Polska" – zakończyło działalność. Mateusz Morawiecki zadeklarował natomiast, że jest w PiS i chce pozostać w obozie patriotycznym, przy czym sygnalizował, że nie zamierza rezygnować z działalności stowarzyszenia "Rozwój Plus".

Czytaj też:
Jarosław Kaczyński zdecydował. "Jest w jakimś sensie po wszystkim"
Czytaj też:
Morawiecki proponował podział PiS? Kaczyński ujawnia

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także