Głośno było m.in. o nagraniu z Bielska-Białej, na którym agresywny mężczyzna wyzywa dzieci pochodzące z Ukrainy. Politycy obozu władzy natychmiast zaczęli oskarżać za spowodowanie tej sytuacji polityków opozycji, co spotkało się z reakcją Prawa i Sprawiedliwości.
Z kolei 18-letni Ukrainiec zaatakował 30-letnią Polkę na ul. Gagarina we Wrocławiu. Mężczyzna odpowie za usiłowanie zabójstwa, za co grozi mu dożywocie.
Czarnek: Nie widzimy takiego natężenia potępienia w przypadku ataku Ukraińca
Do napiętej sytuacji odniósł się podczas środowej konferencji prasowej w Lublinie wiceprezes PiS, Przemysław Czarnek.
Jak podkreślił polityk, "Polska w dalszym ciągu znajduje się w czołówce państw, w których przestępczość jest na zdecydowanie najniższym poziomie w Unii Europejskiej". – Napływ migrantów, zwłaszcza na wpływ obywateli Ukrainy w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku był ogromny. (…) Stąd też w statystykach obserwuje się wzrost przestępstw pomiędzy obywatelami polskimi bądź mieszkańcami Polski różnych narodowości. Nie jest to jednak wzrost taki, o jakim nieraz słyszymy w mediach. Polska nadal pozostaje miejscem bardzo bezpiecznym również dla wszystkich innych, którzy tutaj przebywają – zaznaczył kandydat PiS na premiera, cytowany przez portal 300polityka.pl.
Jednocześnie Czarnek przyznał, że "w ostatnim czasie notuje się więcej przestępstw w kontaktach Polaków z Ukraińcami, ale nie jest to też lawina, która mogłaby usprawiedliwiać ataki na Polskę w szczególności". – Raz jeszcze apelujemy do wszystkich mediów, aby zachować równowagę i symetrię w relacjonowaniu rozmaitych zdarzeń, które każde w sobie indywidualnie jest godne potępienia – podkreślił.
Kandydat PiS na premiera zaznaczył, że "każdy człowiek ma swoją godność osoby ludzkiej, taką samą bez względu na to, czy jest Ukraińcem, Polakiem, Rumunem czy Włochem". – Każdy człowiek zasługuje na ochronę jego nietykalności osobistej, ma do tego prawo. Ma prawo również do działania służb tak skutecznych, jak choćby tutaj w Lublinie i w całej Polsce – powiedział Przemysław Czarnek. – Ale nie może być tak, że w sytuacji, kiedy jest atak Polaka np. na młode Ukrainki, znieważenie w autobusie, jest wielki krzyk we wszystkich mediach i krzyk również pana Tuska, który apeluje do pana prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie stanowiska w tej sprawie. A w sytuacji, kiedy jest atak Ukraińca nożownika na młodą Polkę, która znajduje się w stanie krytycznym, nie widzimy takiego natężenia potępienia tego rodzaju czynów – dodał.
"Polska jest krajem bezpiecznym"
– Nie słyszymy także pana Tuska, który by apelował np. do pana Zełenskiego, żeby zaprzestał absurdalnych działań w ramach swoich rządów i gloryfikowania ludobójców na Polakach, co podsyca napięcia w relacjach polsko-ukraińskich – zwrócił uwagę Czarnek.
Wiceprezes PiS podkreślił, że "Polska jest krajem bezpiecznym". – Każdy atak, każdego na każdego podlega potępieniu w równym stopniu. Kreowanie wizerunku Polaków jako ludzi, którzy nienawidzą, jako ludzi, którzy są przeciwko innym narodowościom, jako ludzi, którzy są nietolerancyjni, jest kompletnie sprzeczne z rzeczywistością – mówił.
– Podsycanie jakichś nastrojów antypolskich w mediach polskojęzycznych jest rzeczą karygodną, którą będziemy potępiać i z którą będziemy walczyć również przy pomocy środków prawnych, jeśli będzie się ona rozwijać – zaznaczył Czarnek.
Czytaj też:
Nawrocki odebrał order Zełenskiemu. Propozycja nadania nowego Czytaj też:
Atak ukraińskiego nożownika. Czarnek wskazał dwa nazwiska
