Mentzen ostro o podatkowych planach Tuska. "Potężne uderzenie w małe firmy"

Mentzen ostro o podatkowych planach Tuska. "Potężne uderzenie w małe firmy"

Dodano: 
Poseł Konfederacji Sławomir Mentzen
Poseł Konfederacji Sławomir Mentzen Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Sławomir Mentzen ostro zareagował na propozycje zmian podatkowych ogłoszone w środę przez Donalda Tuska.

Lider Nowej Nadziei przekonuje, że podwyższenie progu podatkowego jest jedynie „symboliczne”, podczas gdy obniżenie limitu ryczałtu będzie poważnym ciosem dla małych firm.

Mentzen: Negatywna rewolucja podatkowa

"Symboliczne podwyższenie progu podatkowego, ale w zamian potężne uderzenie w polskie małe firmy" – napisał Sławomir Mentzen na portalu X, komentując przedstawione w środę propozycje rządu. Lider Nowej Nadziei szczególną uwagę zwrócił na przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem.

"Dopiero co rząd PiS wyrzucał setki tysięcy przedsiębiorstw z podatku liniowego na ryczałt, a teraz rząd KO obniża limit ryczałtu prawie dziesięciokrotnie” – stwierdził. „To jest kolejna negatywna rewolucja podatkowa dla mnóstwa polskich małych firm!” – podsumował Mentzen.

Co zaproponował Tusk?

Premier Donald Tusk zapowiedział podniesienie progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł. Po przekroczeniu 130 tys. zł ma obowiązywać nowa, 24-proc. stawka PIT, obejmująca dochody do 150 tys. zł. Rząd planuje jednocześnie podwyższenie CIT z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro oraz podatkowych grup kapitałowych. Danina solidarnościowa dla osób zarabiających ponad milion złotych rocznie ma wzrosnąć z 4 do 5 proc.

Zmiany mają dotyczyć także limitu dla przedsiębiorców korzystających z ryczałtu, na co w swoim wpisie zwrócił uwagę Mentzen. Według Tuska na zmianach dotyczących PIT ma skorzystać około 3,5 mln podatników.

Czarnek: Tusk kombinuje

Krytycznie rządowe propozycje ocenił również wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. "Tusk kombinuje i robi podatkową kosmetykę zamiast na poważnie zająć się sprawą" – napisał.

Według wyliczeń przedstawionych przez Czarnka przy 180 tys. zł podstawy opodatkowania propozycja rządu oznacza 3600 zł oszczędności rocznie, podczas gdy propozycja PiS – zakładająca 12-proc. stawkę do 180 tys. zł – miałaby przynieść 12 tys. zł. "Zamiast realnie obniżyć podatki, Tusk wymyśla kolejny próg – 24 proc. już powyżej 130 tys. zł" – stwierdził Czarnek.

Kosiniak-Kamysz broni propozycji rządu

Inaczej zmiany ocenia wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Nowe zmiany w progach podatkowych to realny zysk dla 3,5 miliona Polek i Polaków. Dzięki temu praca będzie się bardziej opłacać, a w portfelach zostanie więcej pieniędzy" – napisał na X.

Lider PSL stwierdził, że jest to "krok w dobrą stronę, szczególnie pamiętając o podatkowym bajzlu, jaki tworzyli nasi poprzednicy".

Czytaj też:
Rewolucja w podatkach. Tusk ogłosił ważne zmiany
Czytaj też:
141 mld zł dziury w budżecie. Ekonomista ostrzega: Stan coraz gorszy, bez perspektyw poprawy

Źródło: X
Czytaj także