Politycy ugrupowania Mateusza Morawieckiego przekonują, że każdy klub parlamentarny powinien posiadać swojego przedstawiciela w prezydium Sejmu, również wtedy, gdy powstał już w trakcie kadencji.
Inne stanowisko prezentuje PiS. Partia przekonuje, że jako drugi pod względem liczebności klub w Sejmie ma prawo wskazać osobę, która obejmie wakujące miejsce w prezydium izby. Kandydatem PiS jest Marcin Ociepa. Rozwój Plus chce natomiast powierzyć stanowisko Marcinowi Horale.
– Rozwój Plus wnioskuje do marszałka, aby zgodnie z dobrym obyczajem parlamentarnym każdy klub miał swojego wicemarszałka. Tylko tyle i aż tyle. Chcemy powrócić do dobrych obyczajów parlamentarnych – powiedział Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej w Sejmie.
– Oczywiście podniosę również rękę za Marcinem Ociepą. Ba, podniosę rękę również za kandydatem partii Centrum – chyba, że to będzie jakiś masakryczny kandydat, zostawiam sobie malutką furtkę. Ale podniosę podniosę rękę, po to żeby każdy miał swojego reprezentanta – dodał.
Prezydium Sejmu będzie rozszerzone?
Obecna liczba wicemarszałków wynika z uchwały przyjętej 13 listopada 2023 roku. Od tego czasu układ sił w Sejmie jednak się zmienił. Powstał klub Rozwój Plus skupiony wokół Mateusza Morawieckiego, a po odejściu kilkunastu polityków z Polski 2050 utworzono Unię Centrum.
Oba nowe kluby zamierzają zgłosić własnych kandydatów na stanowisko wicemarszałka. Problem w tym, że PiS zdecydowało się wystawić Marcina Ociepę zamiast Elżbiety Witek, co oznacza, że przy obecnych zasadach skład prezydium jest w praktyce pełny.
Według informacji RMF FM Kancelaria Sejmu prowadzi już rozmowy z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym, pozostałymi członkami prezydium oraz przewodniczącymi klubów. Rozważana jest nowa uchwała zwiększająca liczbę miejsc dla wicemarszałków do ośmiu.
Tymczasem w środę marszałek Czarzasty stwierdził, że nie widzi możliwości zwiększenie liczby wicemarszałków.
Czytaj też:
Nowy wiceminister w rządzie. Nominacja może zmienić układ sił w Sejmie Czytaj też:
Jedna lista prawicy w wyborach do Sejmu? Mulawa ucina spekulacje
