Inwestycja ma nosić nazwę "Port Haller" i według deklaracji polityków PiS, stać się strategicznym wzmocnieniem polskiej gospodarki morskiej. Projekt przedstawił prezes partii Jarosław Kaczyński podczas wtorkowej konferencji prasowej.
Kaczyński: Wszelkie merytoryczne przesłanki dla budowy tego portu są oczywiste
Zgodnie z zapowiedziami nowy port miałby powstać w okolicach planowanej pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie, co ma umożliwić wykorzystanie przyszłej infrastruktury w regionie. PiS przekonuje, że rozbudowa krajowych możliwości przeładunkowych pozwoli przyspieszyć rozwój polskich portów i ograniczyć odpływ części ładunków do konkurencyjnych portów niemieckich.
Kaczyński odniósł się do pomysłu także w mediach społecznościowych. We wpisie na platformie X podkreślił, że Port Haller ma być kontynuacją działań podejmowanych przez jego ugrupowanie w czasie wcześniejszych rządów. "Port Haller to kolejne posunięcie na rzecz rozwoju gospodarki morskiej. Od czasu naszych rządów zaczęła się ona ponownie dynamicznie rozwijać – to następny ważny krok w tym kierunku. Wszelkie merytoryczne przesłanki dla budowy tego portu są oczywiste" – napisał prezes PiS.
Port Haller ma być czwartym portem tego typu w Polsce i specjalizować się w przeładunkach Ro-Ro, czyli obsłudze ładunków przewożonych na kołach, m.in. ciężarówek i naczep. Jarosław Kaczyński wskazywał także na nowe perspektywy dla handlu dzięki planowanym korytarzom transportowym: bałtycko-czarnomorskiemu oraz adriatycko-bałtyckiemu, które mają być gotowe w ciągu pięciu lat.
Błaszczak: Port mógłby pełnić funkcję hubu wykorzystywanego do transportu wojsk sojuszniczych
O znaczeniu inwestycji mówił również Kacper Płażyński, przewodniczący sejmowej komisji gospodarki morskiej. Podkreślił, że nowe międzynarodowe szlaki mają stworzyć dodatkowy potok ładunków, a transport ma być szybszy, tańszy i łatwiejszy w obsłudze.
Z kolei były minister obrony Mariusz Błaszczak zwracał uwagę na wymiar bezpieczeństwa. We wpisie na platformie X ocenił, że projekt może mieć istotne znaczenie obronne. "Rządy PiS zawsze charakteryzowały się działaniami prorozwojowymi i proinwestycyjnymi. Port Haller daje możliwość wzmocnienia bezpieczeństwa Polski i zwiększenia odporności na ewentualne zagrożenia. Mógłby pełnić funkcję hubu wykorzystywanego do transportu wojsk sojuszniczych oraz dostaw zaopatrzenia od naszych partnerów. Ma więc także istotne znaczenie obronne" – napisał. Błaszczak dodał również, że Polska powinna mieć możliwość dywersyfikacji źródeł dostaw sprzętu, a port warto wykorzystać także do celów obronnościowych. Zapowiedział przyjęcie inwestycji jako zobowiązania programowego.
Nazwa inwestycji ma upamiętniać gen. Józefa Hallera i nawiązywać do symbolicznych zaślubin Polski z morzem w 1920 roku. PiS zapowiada, że projekt zostanie zrealizowany po ewentualnym powrocie partii do władzy.
Czytaj też:
Polska spółka zawarła umowę z CPK. Padła kwotaCzytaj też:
Andrzej Duda gorzko o rządzie Tuska: Zostali wypchnięci z orbity decyzyjnej
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
