USA przedłużają preferencje handlowe dla Afryki

USA przedłużają preferencje handlowe dla Afryki

Dodano: 
Flaga USA, mapa Afryki. Zdj. ilustracyjne
Flaga USA, mapa Afryki. Zdj. ilustracyjne Źródło: Unsplash / Pixabay
USA będą kontynuowały program wolnego handlu z 30 krajami Afryki. Ustawa AGOA przedłużona.

Polem rywalizacji pomiędzy dwoma światowymi mocarstwami – Stanami Zjednoczonymi a Chinami są wszystkie kontynenty, łącznie z Afryką. Wpływy Pekinu na Czarnym Lądzie rosną w oszałamiającym tempie i skali, ale Amerykanie nie odpuszczają z walki o swoją pozycję na Globalnym Południu.

Prezydent USA Donald Trump podpisał we wtorek ustawę przedłużającą o rok preferencyjne traktowanie w handlu 30 krajów afrykańskich. Istotą tego aktu normatywnego jest zwolnienie, pod pewnymi warunkami, od opłat celnych na towary eksportowane przez te kraje do Stanów Zjednoczonych.

Handel USA z Afryką. AGOA przedłużona

Jak poinformował specjalny przedstawiciel ds. handlu Białego Domu Jamieson Greer, ustawa African Growth and Opportunity Act (AGOA) będzie obowiązywać do 31 grudnia 2026 r. z mocą wsteczną do 30 września 2025 r.

Uchwalona przez Izbę Reprezentantów w styczniu, ustawa miała pierwotnie obowiązywać przez trzy lata, jednak Senat skrócił ten okres do jednego roku, na co ostatecznie zgodziła się Izba Reprezentantów.

Amerykańska agencja prasowa Reuters zwraca uwagę, że przedłużenie preferencji handlowych wobec Afryki nastąpiło w obliczu napiętych relacji między Stanami Zjednoczonymi a Republiką Południowej Afryki, największą gospodarką Czarnego Lądu.

Warunki preferencji

Korzystne zasady handlu dla części krajów afrykańskich zostały zainicjowane w 2000 roku za prezydentury Billa Clintona. Inicjatywa pozwala afrykańskim krajom eksportować określone towary do USA pod warunkiem spełnienia wymagań określanych jako pluralizm polityczny, przestrzeganie praw człowieka i zwalczenie korupcji.

Administracja Donalda Trumpa, jak wskazują niektórzy analitycy, wykorzystuje ustawę AGOA jako narzędzie nacisku na kraje afrykańskie. Minister spraw zagranicznych Ghany, Samuel Okudzeto Ablakwa, przyznał, że Waszyngton uzależnił obowiązywanie ustawy wobec Ghany od zgody na przyjęcie z powrotem nielegalnych imigrantów odesłanych z USA w ramach największej w historii tego państwa operacji masowej deportacji nielegalnych przybyszów.

Czytaj też:
Ruch Indii może skomplikować działania Moskwy, choć raczej nie od razu
Czytaj też:
Chiny biorą się za modernizację ważnego działu gospodarki. Priorytetowy cel polityczny


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Reuters / PAP / DoRzeczy.pl
Czytaj także