"Pułapka" na emerytów. Niektórym należy się ponad 60 tys. złotych

"Pułapka" na emerytów. Niektórym należy się ponad 60 tys. złotych

Dodano: 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Źródło: PAP / Leszek Szymański
Możliwe, że nawet 150 tys. seniorów w Polsce pobiera dziś zaniżone emerytury. Część z nich powinna dostać wielotysięczne wyrównania.

ZUS wciąż nie respektuje orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. Wyrok ten dot. niezgodności z Konstytucją przepisów o pomniejszeniu świadczeń emerytalnych części emerytów. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r., sygn. SK 140/20, przepisy art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w odniesieniu do osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń przed 6 czerwca 2012 r., są niezgodne z Konstytucją RP. Naruszają zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.

"Osoby, które zdecydowały się na skorzystanie z wcześniejszej emerytury przed 6 czerwca 2012 r., podejmowały taką decyzję na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego, który nie przewidywał pomniejszenia zgromadzonego kapitału emerytalnego o świadczenia pobrane w okresie wcześniejszej emerytury. Ufały, że państwo nie zmieni tych reguł, tymczasem zostały one zmodyfikowane, nie dając ubezpieczonym możliwości stosownej reakcji" – zauważa Trybunał. Problem dotyczy tysięcy osób, które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 r. Z licznych pism kierowanych przez te osoby do Trybunału Konstytucyjnego wynika, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych odrzuca ich wnioski o ponowne przeliczenie świadczeń i wypłatę wyrównania, jako powód wskazując brak publikacji orzeczenia TK w Dzienniku Ustaw.

– Przepis obowiązuje od 1 stycznia 2013 r., a więc osoby podejmujące decyzję o wcześniejszej emeryturze przed tym terminem najzwyczajniej w świecie nie mogły przewidzieć, że wybór ten drastycznie obniży ich przyszłe świadczenia – mówi money.pl radca prawny Katarzyna Wilk z Kancelarii Mędrecki Wilk i Wspólnicy, reprezentującej seniorów w sporach z ZUS.

Ogromne kwoty wyrównań i koszty dla FUS

Serwis zauważa, że w "pułapkę" zastawioną przez państwo wpadły kobiety urodzone w latach 1949-1959 oraz mężczyźni urodzeni w latach 1949-1952 i w 1954 r. Z wyliczeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przywoływanych w sprawach sądowych, wynika, że emerytura liczona bez niekonstytucyjnego pomniejszenia mogłaby być wyższa średnio o ok. 1,2 tys. zł miesięcznie. Przeciętna kwota wyrównania sięgałaby aż 64 075 zł na osobę.

Praktyka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie uległa zmianie. Zakład oddala wnioski o ponowne przeliczenie świadczeń.

Okazuje się, że z dokumentów ZUS załączonych do sprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym wynika, że pełne uwzględnienie roszczeń (z wyrównaniami i wyższymi świadczeniami na przyszłość) oznaczałoby dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ogromne wydatki. "W przypadku osób, które już wystąpiły o emeryturę powszechną (75,5 tys. mężczyzn i 73,3 tys. kobiet), roczne nominalne wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wzrosłyby o 2,6 mld zł, a koszt wyrównań przekroczyłby 9,5 mld zł" – czytamy.

Czytaj też:
Rząd pomylił się w sprawie waloryzacji emerytur. Seniorzy będą zaskoczeni

Źródło: money.pl
Czytaj także