Niemcy przeciwko nadaniu Polsce prestiżowego unijnego certyfikatu

Niemcy przeciwko nadaniu Polsce prestiżowego unijnego certyfikatu

Dodano: 
Flagi Niemiec, Polski i UE
Flagi Niemiec, Polski i UE Źródło: PAP/EPA / PATRICK PLEUL
Niemcy zakwestionowały polski wniosek o nadanie unijnego Chronionego Oznaczenia Geograficznego dla polskiej gęsi owsianej.

Chronione Oznaczenie Geograficzne to unijny certyfikat, który jest przyznawany regionalnym produktom spożywczym o wyjątkowej specyfikacji. Po jego otrzymaniu, produkt trafia na specjalną listę i jest nie tylko chroniony, ale także bardziej rozpoznawalny dla konsumentów w państwach członkowskich. Najsłynniejszym polskim przykładem jest oscypek, który otrzymał certyfikat w 2007 roku.

Niemcy przeciwko polskiemu wnioskowi

Polska chciała, aby na unijną listę trafiła także gęś owsiana. To odmiana gęsi białej kołudzkiej, która na krótko przed ubojem karmiona jest wyłącznie owsem. Ten zabieg ma sprawiać, że mięso jest wyjątkowo smaczne i kruche. Niestety, gęś nie otrzymała certyfikatu. Jak nieoficjalnie informuje RMF FM, powodem ma być sprzeciw Niemców, którzy podważają sposób produkcji mięsa. Berlin przekonuje, że owsiana pasza jest powszechnie stosowana przy hodowli gęsi także w innych krajach Europy. Z tego powodu nie istnieją przesłanki do uznania polskiej gęsi za produkt regionalny o wyjątkowym charakterze.

W rozmowie z dziennikarką stacji przedstawicielka Komisji Europejskiej potwierdził jedynie, że do KE wpłynął sprzeciw wobec polskiego wniosku. Urzędniczka nie chciał jednak wskazać, kto był jego autorem.

– Nie mogę powiedzieć, który kraj złożył sprzeciw. Mogę natomiast potwierdzić, że rzeczywiście została wszczęta procedura sprzeciwu, przewidziana przepisami, i obecnie badamy dopuszczalność tego sprzeciwu – przekazała RMF FM rzeczniczka KE Louise Bogey

Z kolei Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej potwierdził, że Niemcy zablokowały polski wniosek. Powód ma być prosty: do tego kraju trafia ponad połowa polskiego eksportu gęsi. Berlin obawia się, że nadanie unijnego certyfikatu jeszcze bardziej umocniłoby pozycję polskich producentów na europejskim rynku.

Czytaj też:
Koniec wieloletniego sporu ws. kopalni Turów. Jest wyrok

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: RMF FM
Czytaj także