Chodzi o okres wzmożonych powrotów z wyjazdów wakacyjnych.
"Zablokowanie przez prezydenta ustawy ws. podatku od nadmiarowych zysków nie daje możliwości pełnego sfinansowania programu, ale rozmawiamy z ministrem finansów o tym, żeby wprowadzić go chociaż na dwa ostatnie tygodnie sierpnia, w okresie wzmożonych powrotów z wyjazdów wakacyjnych" – powiedział Motyka dziennikarzom.
Jak podkreślił, resort energii w pierwszym kroku rekomenduje ponowną obniżkę VAT od paliw, do czego wystarczy rozporządzenie.
Tyle obecnie Polacy płacą za paliwo
Według monitoringu e-petrol.pl średnia cena benzyny 95 to obecnie 7,44 zł/l, czyli o 15 gr/l więcej niż przed tygodniem. Benzyna 98 kosztuje z kolei średnio 8,25 zł/l. Cena oleju napędowego wzrosła o 35 gr/l do 7,99 zł/l, natomiast cena gazu LPG spadła o 4 gr/l do 3,05 zł/l.
1 lipca rząd zakończył się pakiet CPN. W związku z decyzją rządu ceny paliw ostro poszybowały w górę.
Po zakończeniu pakietu CPN wygasły przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa – przede wszystkim benzyny i oleje napędowe, a także ustalana była cena maksymalna paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej – w połowie czerwca – wygasły przepisy o obniżce akcyzy na te paliwa.
Kto odpowiada za wysokie ceny paliw? Nowy sondaż
Według najnowszego sondażu, jeden na trzech Polaków uważa, że prezydent Karol Nawrocki będzie odpowiedzialny za drogie paliwo.
Ankietowanym przez SW Research zadano pytanie, "czy prezydent, kierując do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych (windfall tax), będzie ponosić odpowiedzialność za wysokie ceny paliw?".
Odpowiedzi "tak" udzieliło 36 proc. badanych, natomiast 23,9 proc. odpowiedziało "nie". Zdania w tej sprawie nie ma 18,7 proc. respondentów, podczas gdy 21,3 proc. w ogóle o niej nie słyszało – podaje "Rzeczpospolita", która zleciła sondaż.
Czytaj też:
Drożyzna na stacjach paliw. Mulawa apeluje: Panie premierze Tusk, do roboty Czytaj też:
Dotkliwe podwyżki cen paliw. "Tusk wiedział, że musiałby dołożyć więcej"
