Zjednoczona Prawica zyskuje, PSL wraca do gry, a dla Wiosny ratunkiem jest koalicja

Zjednoczona Prawica zyskuje, PSL wraca do gry, a dla Wiosny ratunkiem jest koalicja

Dodano: 170
Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier Źródło: PAP / OLIVIER HOSLET
PiS ma wciąż sporą przewagę nad Platformą Obywatelską, PSL wchodzi do Sejmu – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Estymator dla portalu DoRzeczy.pl.

Badanie przeprowadzono w dniach 18 – 19 lipca 2019 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1009 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI. W prezentowanych wynikach uwzględniono wyłącznie osoby, które zadeklarowały, że będą głosować i określiły na jaką partię.

Wariant "solo"

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się już jutro, PiS mogłoby liczyć na 45,3 proc. poparcia. Na drugim miejscu plasuje się Platforma Obywatelska z wynikiem na poziomie 28,9 proc. Do Sejmu weszłoby jeszcze Polskie Stronnictwo Ludowe. Chęć oddania głosu na ludowców zadeklarowało 5,2 proc. respondentów.

Według badania ani jednego posła do Sejmu nie wprowadziłyby Kukiz'15 (4,8 proc.), SLD (4,5 proc.), Wiosna (3,8 proc.), Korwin (2,9 proc.), Razem (1,5 proc.), Nowoczesna (1,2 proc.), Ruch Narodowy (1,1 proc.), oraz Zieloni (0,4 proc.). 0,4 proc. badanych wybiera inną formację.

W takim układzie Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 275 mandatów w Sejmie, Platforma Obywatelska na 171, a PSL na 13 mandatów. Mniejszość Niemiecka dostałaby jeden mandat.

W porównaniu do badania przeprowadzonego przez pracownię Estymator dla DoRzeczy.pl w dniach 19-20 czerwca, PiS zyskuje 3 mandaty, PO traci 11 mandatów, Wiosna traci wszystkie 27 mandatów, a PSL zyskuje 13 mandatów (według czerwcowego sondażu ludowcy nie wchodzili do Sejmu).

Czytaj też:
Opozycja bez szans? PiS z olbrzymią przewagą

Wariant koalicyjny

W tym przypadku wyniki układają się inaczej. Pracownia Estymator zadała respondentom również pytanie dotyczące ich preferencji wyborczych przy uwzględnieniu prawdopodobnych koalicji. W takim scenariuszu poparcie dla Zjednoczonej Prawicy (PiS+Porozumienia+Solidarna Polska) wyniosłoby 47,1 proc. Drugie miejsce zajęła w sondażu koalicja Platformy Obywatelskiej oraz Nowoczesnej (Koalicja Obywatelska) z poparciem 29,2 proc. respondentów. Próg wyborczy przekracza także lewicowa koalicja SLD, Wiosny oraz Razem, na którą oddanie głosu deklaruje 9,5 proc. Na czwartym miejscu znalazło się PSL - Koalicja Polska z 5,4 proc. poparcia, a na piątym Bezpartyjni Samorządowcy+Kukiz'15 (5,2 proc). Konfederacja (Korwin + Ruch Narodowy + Federacja dla Rzeczypospolitej) może liczyć według badania na poparcie 3,3 proc. respondentów. 0,3 proc. ankietowanych wskazało odpowiedź "inni". Przypomnijmy, że próg wyborczy dla partii indywidualnych wynosi 5 proc., a dla koalicji 8 proc.

Przy takim rozkładzie głosów Zjednoczona Prawia mogłaby liczyć na 255 mandaty, Koalicja Obywatelska na 154, blok Lewicy na 33, PSL-Koalicja Polska dostałoby 12 mandatów, a Kukiz'15 z Bezpartyjnymi Samorządowcami – 5.

Czytaj też:
Kaczyński: Potrzebna jest pełna mobilizacja

Źródło: DoRzeczy
 170
Czytaj także