Kompromis ws. unijnego budżetu. Polska i Węgry przedstawiły warunki

Kompromis ws. unijnego budżetu. Polska i Węgry przedstawiły warunki

Dodano: 
Premierzy Viktor Orban i Mateusz Morawiecki
Premierzy Viktor Orban i Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Jacek Szydłowski
Wiceminister spraw zagranicznych poinformował, że Polska i Węgry przedstawiły propozycję zawarcia kompromisu z Unią Europejska w sprawie mechanizmu praworządności "przy spełnieniu pełnych ściśle określonych przez nasze kraje warunków".

Szymon Szynkowski vel Sęk powiedział na antenie TVP Info, że polskie i węgierskie warunki kompromisu zasadniczo nie uległy zmianie. Warszawa i Budapeszt nie zgadzają się na wprowadzenie niejasnego przepisu, który umożliwiałby uznaniowe karanie państw członkowskich.

– Są to warunki, które się zasadniczo nie zmieniły i są konsekwencją tego, o czym mówimy od dwóch lat. Kiedy pojawiły się pierwsze propozycje wprowadzenia tzw. mechanizmu warunkowości, Polska i Węgry mówiły, że nie będzie zgody na wprowadzenie uznaniowego opartego na niejasnych kryteriach mechanizmu, który byłby narzędziem politycznym wymierzonym w państwa członkowskie – powiedział wiceminister.

– Propozycja ma ograniczyć ten mechanizm tylko do kwestii stricte dotyczących ewentualnych nieprawidłowości budżetowych. Np. takie, jak kwestie korupcyjne. Po drugie ma sprawić, że kryteria jego stosowania będą bardzo jasne i określone nie tylko w konkluzjach Rady Europejskiej, ale w wytycznych KE, które na podstawie tych konkluzji mają zostać wydane – przedstawił rozwiązanie dyplomata.

– Jeżeli te warunki nie zostaną spełnione, proces ratyfikacyjny w polskim Sejmie nie zostanie rozstrzygnięty – dodał.

Szynkowski vel Sęk podkreślił również, że działania Polski i Węgier nie mają nic wspólnego z rozbijaniem Wspólnoty oraz brakiem solidarności. Propozycja przedstawiona przez oba kraje "jest podejściem bardzo odpowiedzialnym, bo nie tylko wyznaczyliśmy w sposób jasny czerwoną linię nie do przekroczenia, ale jesteśmy też otwarci na rozmowy o porozumieniu".

Czytaj też:
Śmieciowe kłopoty Warszawy i okolic
Czytaj też:
"Stwierdziłem, że są ważniejsze prawy". Zamiast ozdób świątecznych, gmina kupiła testy

Źródło: TVP Info / Polskie Radio 24
Czytaj także