Autor publikacji o Zygmuncie Baumanie opisał na Facebooku sytuację, jaka miała miejsce w studio nagraniowym. Aktor, który na potrzeby audiobooka "Wygnaniec. 21 scen z życia Zygmunta Baumana" czytał książkę Domosławskiego w pewnym momencie odmówił dalszej współpracy. Powodem miał być krytyczny fragment dotyczący papieża Jana Pawła II.
Krytyka papieża
"Otóż w książce o Zygmuncie Baumanie, w części poświęconej jego powrotom do Polski w latach 90., bohater opowieści jest w pewnym momencie krytykowany przez intelektualistów katolickich – że niby relatywista, nihilista, postmodernista. Kreślę kontekst tamtych sporów, piszę o apetytach politycznych Kościoła katolickiego" – pisze Domosławski na Facebooku. Autor przytacza również fragment książki, który zbulwersował lektora.
„Spory budzi przesłanie Jana Pawła II, który podczas pielgrzymek do Polski nazywa wolność człowieka, pozbawioną bliskich jemu wartości, deprecjonującym określeniem »swawola«. Papież piętnuje świeckie prawa – między innymi prawo kobiet do decydowania o urodzeniu dziecka lub usunięciu ciąży. Jednym ze skutków tych nauk i uległości znacznej części establishmentu wobec Kościoła jest wprowadzenie ustawy antyaborcyjnej. W 1995 roku w Skoczowie Jan Paweł II posuwa się do wygłoszenia niedorzecznej tezy, że w Polsce powraca dyskryminacja katolików i że są oni spychani na margines życia społecznego”.
"Aktor zrobił Rejtana"
W tym momencie aktor oświadczył, że nie przeczyta fragmentu krytycznego wobec polskiego papieża. Domosławski ironicznie podsumował jego decyzję. "W tym momencie aktor-lektor zrobił Rejtana, non possumus i takie tam" – pisze.
"Poszło – jak mi opowiadano, nie byłem świadkiem zdarzenia - o ten właśnie akapit, a najbardziej o sformułowanie NIEDORZECZNA TEZA. Aktor powiedział, że tego nie przeczyta. Przecież Jan Paweł II nie mógł wygłosić niedorzecznej tezy. I jak tak w ogóle można" – relacjonuje autor książki.
Zdanie, które oburzyło aktora znajdowało się na 655 stronie książki. Mimo to, lektor postanowił nie zmieniać swojego zdania i nie dokończył pracy. Jak informuje Domosławski, wydanie audiobooka zostało jednak zrealizowane na czas.
Wydawnictwo komentuje sprawę
Onet dotarł do przedstawicielki Wydawnictwa Wielka Litera, które jest odpowiedzialne za książkę. Anna Wyżykowska również potwierdziła, że audiobook ukazał się na czas.
– Równocześnie też chcę podkreślić, że aktor zachował się w porządku. Rzeczywiście, odmówił czytania, ale ani wydawnictwo, ani Audioteka nie poniosły przez to żadnych kosztów. Wszyscy wywiązali się z terminów, książka ukazała się o czasie. Jeśli ktoś jest stratny, to aktor, który zrezygnował. Spędził dużo czasu przy pracy nad audiobookiem – przekazała Onetowi.
Zygmunt Bauman to słynny socjolog i filozof, jeden z twórców koncepcji postmodernizmu. W PRL-u był agentem Informacji Wojskowej i oficerem Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Bauman zmarł w Wielkiej Brytanii 9 stycznia 2017 roku.
Obrona aktora
Sprawa wywołała wiele komentarzy. Część publicystów oraz użytkowników Twittera wskazuje, że decyzja aktora jest godna pochwały, a stawanie w obronie wiary i wartości nie należy do najczęstszych przypadków.
"Są jeszcze porządni aktorzy w tym kraju, nie tylko Jandy i Olbrychscy" – napisał publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz. Na jego słowa zareagował Rafał Porzeziński, dziennikarz, prezes Stowarzyszenia Ocaleni.
"Wojtek jest odważny, mądry i dobry a praca z nim przy audiobookach jest czystą przyjemnością. Za prawie w całości przeczytaną książkę, nie wziął złotówki, pokrył też koszty na które naraził wydawcę. Bezkarne deptanie prawdy o Janie Pawle 2 nic nie kosztuje, jej obrona sporo" – napisał.
"Cd wczorajszej imby: wydawnictwo nie poniosło szkody, stracił tylko aktor - swój czas; zachował się tak, jak uznał za stosowne, nie zrobił nikomu krzywdy, zrezygnował z okazji do zarobku; sytuacja dla niektórych trudna do wyobrażenia" – pisze z kolei dziennikarka Barbara Kasprzycka.
twitterCzytaj też:
Dobry i zły narodowiecCzytaj też:
"Morderca" i "major UB". Zdewastowano mural przedstawiający Baumana. Nie zostanie odmalowany
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
