Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie finansowania Solidarnej Polski. Śledczy sprawdzą, czy formacja Zbigniewa Ziobry nie dopuściła się oszustwa przez poświadczenie nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania wsparcia finansowego z Parlamentu Europejskiego.
Jako pierwsze o sprawie informowało Polskie Radio.
Sprawa ma związek z publikacją jednego z tygodników, według której konwencja przedwyborcza partii obecnego ministra sprawiedliwości w 2013 roku miała być sfinansowana ze środków pozyskanych od jednej z partii europejskich przeznaczonych na organizację kongresu klimatycznego. Partia Ruch na rzecz Europy Wolności i Demokracji na 800-osobowy kongres przekazała 40 tysięcy euro.
Śledczy twierdzą, że mogło dojść do oszustwa mającego na celu pozyskanie wsparcia finansowego. Przestępstwo to jest zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
