Informację o zawirowaniach w polskich służbach, jako pierwsze, przekazało Radio Zet. Wcześniej do sprawy za pośrednictwem swojego konta w serwisie społecznościowym Twitter odnosił się Paweł Wojtunik, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Jak ustaliła rozgłośnia, początkowo wniosków o odejście z polskich służb faktycznie było ponad 200, jednak szef CBA zaczął wydawać decyzje z dniem 31 grudnia. Część funkcjonariuszy wycofało więc swoje wnioski i planuje odejść do końca lutego.
Na ten moment w CBA ma być złożonych ponad 150 wniosków. Odejść chcą między innymi funkcjonariusze z pionu techniki operacyjnej.
Media przekazały, iż podobna sytuacja występuje już również w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdzie odejść mogą funkcjonariusze z pionów operacyjnych. W mijającym roku falę zatrzymano dodatkami do pensji. Nie wliczają się one jednak do emerytury i z końcem 2021 roku mogą przestać działać motywująco.
Informacje Radia Zet zdementował wiceminister spraw zagranicznych Maciej Wąsik. Teraz specjalne oświadczenie w tej sprawie wydało także Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Oświadczenie CBA
Jak twierdzi agencja, informacja podana przez rozgłośnię "wprowadza opinię publiczną w błąd".
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej doniesieniami o rzekomym odejściu z Centralnego Biura Antykorupcyjnego w 2021 roku około 200 osób informujemy, że nie jest to prawdą" – czytamy w oświadczeniu.
Jak twierdzi CBA, tegoroczne odejścia ze służby stanowią "naturalną fluktuację kadr i wynikają z nabycia przez część osób zatrudnionych w Biurze praw emerytalnych lub ich sytuacji osobistej".
Fluktuacja personalna w CBA wynosi 5 proc. w skali roku i tylko w 2010 roku była wyższa – wtedy z CBA odeszło około 10 proc. stanu osobowego biura.
"Ponadto w CBA realizowana jest spójna polityka finansowo-kadrowa zamykająca rok na satysfakcjonującym poziomie. Zagwarantowane środki w budżecie na 2022 rok pozwalają patrzeć z optymizmem na dalszy rozwój Centralnego Biura Antykorupcyjnego. CBA w corocznej informacji o wynikach działalności publikuje dane dotyczące również spraw kadrowych. Informacja ta jest dostępna na stronie internetowej Biura" – wyjaśniają funkcjonariusze.
Czytaj też:
"Tym razem prokuratura zaprasza do siebie". Ostra wymiana zdań między Żarynem a GiertychemCzytaj też:
"Rz" ujawnia, dlaczego podsłuchiwano Giertycha
