KO zwiększa przewagę nad PiS. Tusk ma jednak powody do obaw

KO zwiększa przewagę nad PiS. Tusk ma jednak powody do obaw

Dodano: 
Premier Donald Tusk i wicepremierzy Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Gawkowski
Premier Donald Tusk i wicepremierzy Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Gawkowski Źródło: PAP / Piotr Nowak
Z nowego sondażu OGB wynika, że KO powiększyła przewagę nad PiS. Premier Donald Tusk ma jednak powody do obaw.

Z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej (OGB) wynika, że na Koalicję Obywatelską chce zagłosować 37,9 proc. ankietowanych. To wzrost o 3,4 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem.

Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem na poziomie 28,8 proc. W porównaniu z poprzednim sondażem OGB to wzrost o 1 pkt proc.

Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja uzyskując 12,9 proc. poparcia. To spadek o 1,5 punktu proc.

Z kolei Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna mogłaby – zgodnie z sondażem OBG – liczyć na 8 proc. poparcia.

Sondaż OGB. Spadki poparcia koalicjantów Donalda Tuska

Coraz mniej ankietowanych chce głosować na koalicjantów premiera Donalda Tuska.

Na Nową Lewicę zagłosowałoby 5,3 proc. wyborców (spadek o 0,6 pkt proc.) na PSL chce głosować 2,32 proc. (spadek o 0,2 pkt proc.), a na Polskę 2050 – 1,36 proc. (spadek o 1,5 pkt proc.).

Do Sejmu nie nie dostałaby się Partia Razem, na którą wskazało 2,35 proc. badanych (spadek o 0,7 punktu proc. w porównaniu z poprzednim sondażem OGB.

Ilu posłów w Sejmie miałyby poszczególne partie?

W przeliczeniu na mandaty KO wprowadziłaby do Sejmu 207 posłów, PiS – 151, Konfederacja – 57, Konfederacja Korony Polskiej – 38, a Nowa Lewica – 7. Obecna koalicja rządząca może liczyć na 214 mandatów, czyli o 17 mniej niż wynosi bezwzględna większość potrzebna do utrzymania władzy.

Sondaż OGB przeprowadzono w dniach 11-16 marca 2026 roku metodą CATI na grupie badawczej 1000 osób.

Czytaj też:
W nowym sondażu dobre wieści dla Konfederacji. Co z PiS i KO?
Czytaj też:
Złe wieści dla PiS, partia Brauna zyskuje najwięcej

Źródło: DoRzeczy.pl / rp.pl
Czytaj także