W sobotę w Warszawie odbędzie się zjazd krajowy Polski 2050. Podczas wydarzenia partia ma przedstawić "plan przyszłych działań". Według doniesień Polskiej Agencji Prasowej, dojdzie do zmian w statucie. Mają one zwiększyć rolę regionalnych struktur formacji.
Na sobotę zaplanowano także Kongres Nowego Otwarcia Polski 2050, w którym udział ma wziąć kilkuset działaczy partii z całej Polski. Jan Krzysztof Szyszko, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, stwierdził, że podczas kongresu mogą pojawić się "duże niespodzianki natury politycznej". Możliwa jest nawet zmiana nazwy partii, co może wpłynąć na jej wizerunek i odbiór społeczny przed wyborami parlamentarnymi, które – zgodnie z kalendarzem wyborczym – odbędą się jesienią 2027 r.
W trakcie kongresu wystąpią przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz założyciel ugrupowania Szymon Hołownia.
Fatalna passa Polski 2050
Od kilku miesięcy Polska 2050 notuje w sondażach poparcie poniżej progu wyborczego. Fatalna passa trwa od wyborów prezydenckich, w których Szymon Hołownia otrzymał jedynie 4,99 proc. głosów. W najnowszym sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej (OGB) Polska 2050 uzyskała jedynie 1,36 proc. poparcia. To spadek o 1,5 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem.
Obecnie klub Polski 2050 w Sejmie liczy 15 posłów. Są to: Paweł Śliz (przewodniczący), Kamil Wnuk (wiceprzewodniczący), Bartosz Romowicz (wiceprzewodniczący), Agnieszka Buczyńska, Wioleta Tomczak, Szymon Hołownia, Adam Gomoła, Piotr Górnikiewicz, Michał Gramatyka, Bożenna Hołownia, Adam Luboński, Maja Ewa Nowak, Łukasz Osmalak, Ewa Schädler oraz Piotr Paweł Strach.
W połowie lutego z ugrupowania odeszła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów, którzy utworzyli klub parlamentarny Centrum.
Czytaj też:
"Popełnił błąd". Prokop wprost o HołowniCzytaj też:
Joanna Mucha ma dość. Podjęła radykalną decyzję
