Wyrok jest nieprawomocny, a Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zapowiada odwołanie.
Sąd: Materiał rzetelny, temat ważny społecznie
W ustnym uzasadnieniu sąd wskazał, że reportaż nie był atakiem na Kościół ani nie propagował treści sprzecznych z prawem czy wartościami chrześcijańskimi. Zdaniem sądu materiał został przygotowany zgodnie z zasadami staranności dziennikarskiej. Podkreślił również znaczenie poruszanej tematyki. Stwierdził, że podejmowanie przez media kwestii pedofilii w Kościele, szczególnie w kontekście ochrony małoletnich, ma istotne znaczenie dla debaty publicznej i stanowi jeden z fundamentów funkcjonowania demokracji.
Istotnym elementem rozstrzygnięcia była także ocena kompetencji regulatora. Sąd uznał, że ówczesny przewodniczący KRRiT Maciej Świrski nie miał podstaw prawnych do nałożenia kary. Wskazał, że ewentualne naruszenia dóbr osobistych powinny być rozpatrywane w postępowaniu cywilnym, a nie w trybie administracyjnym.
Zarzuty KRRiT i rekordowa liczba skarg
Kara na TVN24 została nałożona 6 marca 2024 r. na podstawie przepisów ustawy o radiofonii i telewizji. W uzasadnieniu KRRiT wskazywała m.in. na "godzenie w uczucia religijne" i "dezinformowanie opinii publicznej". Regulator zarzucał także autorowi brak obiektywizmu, niewystarczającą weryfikację źródeł, korzystanie z materiałów służb bezpieczeństwa PRL oraz stosowanie technik manipulacyjnych. W toku postępowania powoływano się na opinie ekspertów, którzy mieli uznać, że materiał nie spełnia standardów reportażu.
Sprawa wywołała szeroki oddźwięk społeczny. Do Rady wpłynęło ponad 6 tys. skarg, a pod protestami przeciw emisji reportażu zebrano ok. 39 tys. podpisów. Równolegle pojawiały się jednak głosy broniące dziennikarzy i prawa mediów do podejmowania trudnych tematów.
Obecna przewodnicząca KRRiT Agnieszka Glapiak oceniła wyrok jako "niezrozumiały i trudny do zaakceptowania" i zapowiedziała złożenie apelacji.
"Franciszkańska 3"
"Franciszkańska 3" to siódma część cyklu "Bielmo" autorstwa reportera TVN24 Marcina Gutowskiego. Materiał dotyczył działań Karola Wojtyły wobec przypadków pedofilii w Kościele w okresie, gdy był metropolitą krakowskim. Reportaż, według jego twórców, opierał się na relacjach ofiar oraz analizie dokumentów kościelnych. Autor próbował odpowiedzieć na pytanie, co przyszły papież wiedział o przestępstwach seksualnych duchownych i jak na nie reagował.
TVN od początku kwestionował decyzję KRRiT, wskazując, że jest ona próbą ograniczenia wolności mediów.
Czytaj też:
Bogucki starł się z reporterami TVN24 i TVP Info. "Pan rozumie po polsku?"Czytaj też:
Reporter TVN24 po spięciu z prezydentem: Myślałem, że rozumiem, czym jest zmasowany hejt
