Polska 2050 uderza w byłą koleżankę. Kontrola w resorcie Hennig-Kloski

Polska 2050 uderza w byłą koleżankę. Kontrola w resorcie Hennig-Kloski

Dodano: 
Minister środowiska Paulina Hennig-Kloska
Minister środowiska Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Paweł Supernak
Posłowie Polski 2050 – Adam Luboński i Bartosz Romowicz – przeprowadzili kontrolę poselską w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Szefową MKiŚ jest Paulina Hennig-Kloska

Posłowie Polski 2050 – Adam Luboński i Bartosz Romowicz – przeprowadzili w piątek kontrolę poselską w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Co ciekawe, szefową MKiŚ jest ich była partyjna koleżanka – Paulina Hennig-Kloska, która po porażce odniesionej w wyborach na przewodniczącą Polski 2050 i przegranej z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, odeszła z partii i założyła klub parlamentarny Centrum.

Posłowie Polski 2050 z kontrolą w MKiŚ Hennig-Kloski

Z informacji DoRzeczy.pl wynika, że posłowie, którzy byli na kontroli w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, poprosili o dokumenty i dane dotyczące wielu spraw związanych z działalnością MKiŚ w okręgach, w których mieszkają.

Kontrola miała odbyć się w kulturalnej atmosferze, a wszystko było rejestrowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Posłowie Polski 2050 ustalili z resortem termin przekazania tych dokumentów na taki, aby był realny do spełnienia i nie dezorganizował pracy ministerstwa.

Dokumenty, o które poprosili posłowie, dotyczyły: moratorium na wycinkę drzew i jego skutków, zawartych umów dotacyjnych z organizacjami pozarządowymi, planów urządzania lasu nadleśnictw bieszczadzkich, korespondencji z organizacjami pozarządowymi o utworzeniu kolejnych form ochrony przyrody.

Wniosek o wotum nieufności wobec Hennig-Kloski

27 marca trafił do Sejmu wniosek o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski (Centrum) z funkcji ministra klimatu i środowiska. Podpisało się pod nim ok. 100 posłów m.in. z Konfederacji oraz PiS.

Paulina Hennig-Kloska jest ministrem z rekomendacji Polski 2050. Partię opuściła po porażce w wyborach na przewodniczącą ugrupowania, które przegrała z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.

W piątek premier Donald Tusk ocenił, że głosowanie nad wotum nieufności w sprawie minister Pauliny Hennig-Kloski będzie testem koalicyjnej lojalności. – Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy – zwrócił się do Polski 2050.

Szefowa tej partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stwierdziła w odpowiedzi, że język ultimatum to łamanie umowy koalicyjnej.

Wcześniej – w czwartek – Donald Tusk spotkał się z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.

Los Hennig-Kloski niepewny?

Mimo swoistego szantażu koalicjantów przez premiera, z informacji DoRzeczy.pl wynika, że kilku posłów Polski 2050 rozważa głosowanie za odwołaniem Pauliny Hennig-Kloski z funkcji minister klimatu i środowiska.

Głosowanie w sprawie wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski ma odbyć się na następnym posiedzeniu Sejmu (28-30 kwietnia).

Czytaj też:
Media: Tusk postawił Pełczyńskiej-Nałęcz ultimatum
Czytaj też:
"Droga do katastrofy". Pełczyńska-Nałęcz o ultimatum Tuska

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także