"Nie będzie zgody na gloryfikację". Głos z Pałacu ws. UPA

"Nie będzie zgody na gloryfikację". Głos z Pałacu ws. UPA

Dodano: 
Ukraińcy maszerują w Kijowie z flagą UPA
Ukraińcy maszerują w Kijowie z flagą UPA Źródło: PAP/EPA / SERGEY DOLZHENKO
Wołodymyr Zełenski odesłał Order Odrodzenia Polski, który został mu odebrany decyzją prezydenta Karola Nawrockiego. "Polska nie będzie zamykać oczu na gloryfikację zbrodniczej organizacji" – napisał szef BPM Marcin Przydacz.

Prezydent RP ogłosił w piątek, że zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu, który został mu przyznany przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę w 2023 roku. To konsekwencja nadania przez ukraińskiego przywódcę imienia "Bohaterów UPA" jednostce wojskowej.

Wołodymyr Zełenski poinformował, że w sobotę odesłał Order Orła Białego.

Przydacz: Zełenski miał pełnie możliwości wycofania się ze złej decyzji

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

"Strona ukraińska miała pełną świadomość tego, że próby gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA spotkają się z adekwatną reakcją strony polskiej. Prezydent Wołodymyr Zełenski miał pełnię możliwości wycofania się ze swojej złej decyzji" – napisał prezydencki minister na portalu X.

Jak podkreślił Przydacz, "w ostatnich tygodniach prowadzony był aktywny dialog z Kijowem". "O taki dialog i czas wnosiła strona ukraińska. Spotkało się to z naszą otwartością. Niestety, nie przyniósł on zmiany podejścia władz Ukrainy do kwestii nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem tzw. 'bohaterów' UPA. Dialog w dyplomacji ma sens, ale tylko wtedy, gdy ma prowadzić do pozytywnych rezultatów i tylko wtedy, gdy dwie strony są tym zainteresowane. Dialog jako gra na czas powinien zostać ukrócony. I tak też było w tym przypadku" – zaznaczył szef BPM. "Polska nie będzie zamykać oczu na gloryfikację zbrodniczej organizacji. Tysiące niewinnych ofiar ludobójstwa wołyńskiego nie zostaną nigdy zapomniane. Nigdy też nie będzie zgody na gloryfikację ideologów i wykonawców tego ludobójstwa" – dodał.

Kuczma rezygnuje z Orderu Orła Białego

Na odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu zareagowali czołowi ukraińscy politycy. Polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa, a także ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

Teraz do wspomnianego grona dołączył Leonid Kuczma. Były prezydent Ukrainy zrzekł się najwyższego polskiego odznaczenia państwowego, Orderu Orła Białego, które w 1997 roku otrzymał z rąk ówczesnego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego.

Oświadczenie Kuczmy w tej sprawie zamieściła w mediach społecznościowych Darka Olifer, rzecznik jego fundacji. "W związku z decyzją prezydenta Polski Karola Nawrockiego o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego podjąłem decyzję o zrzeczeniu się tego odznaczenia, którym miałem zaszczyt zostać uhonorowany w 1997 roku" – przekazał Leonid Kuczma.

Czytaj też:
"Jesteśmy dumnym narodem". Nawrocki: Próg bólu został przekroczony
Czytaj też:
Zełenski stracił Order Orła Białego. Tak Polacy zareagowali na decyzję Nawrockiego

Źródło: X / RMF FM, PAP, Facebook, DoRzeczy.pl
Czytaj także