Premier domaga się cięć. Media: W rządzie doszło do kłótni o pieniądze

Premier domaga się cięć. Media: W rządzie doszło do kłótni o pieniądze

Dodano: 11
Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Nie wszystkim ministrom podobają się plany oszczędności, jakich domaga się od resortów premier Morawiecki.
– Ministerstwa zostały zobligowane do przygotowania planu oszczędnościowego do 5 proc. wydatków każdego z resortów. Chodzi o ty, by przypadku potrzeby, środki mogły być uruchomione na obszary, które mogą być dla naszego bezpieczeństwa ważne – poinformowała we wtorek minister finansów Magdalena Rzeczkowska. Według niej, tocząca się wojna, która spowodowała kryzys energetyczny i "szersze zachwiania oraz niepewność na rynkach finansowych" wymaga "dyscypliny, spojrzenia na bezpieczeństwo finansowe budżetu".

Tymczasem jak ustalił nieoficjalnie Onet, nie wszystkim ministrom podoba się fakt, że będą musieli oszczędzać. Portal podał, że doszło w tym kontekście do kłótni. "Część ministrów ma pretensje do premiera, że wyszedł z takim pomysłem, choć wciąż nie ma efektów ofensywy dyplomatycznej w sprawie odblokowania pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Niektórzy ministrowie uważają, że premier nie mówił całej prawdy na temat konsekwencji związanych z tzw. kamieniami milowymi. I nie jest to tylko Ziobro" – czytamy.

– Ministrowie się wściekli. Jest gorąco – stwierdza informator. Kwestia planowanych cięć miała się pojawiać na środowym pilnym spotkaniu kierownictwa PiS.

– Przecież na takich oszczędnościach stracą głównie zwykli urzędnicy, którzy i tak nie zarabiają dużo. Przecież nagrody, które zostałyby przycięte, są de facto sposobem na cykliczne podratowanie ich domowych budżetów. Tak było zawsze – wskazuje rozmówca Onetu.

Tymczasem minister edukacji i nauki prof. Przemysław Czarnek skomentował te rewelacje krótko. "Co za bzdury!!!" – napisał polityk na Twitterze.

Rzeczkowska: Są obszary wrażliwe, które trzeba chronić

Szefowa MF Magdalena Rzeczkowska podkreśliła, że "bardzo ważne jest, by w polityce budżetowej myśleć też o przyszłości, że mogą wydarzyć się dodatkowe, zaskakujące wydarzenia".

– Dlatego na posiedzeniu Rady Ministrów dziś rozmawialiśmy z ministrami na temat przygotowania pewnych planów oszczędnościowych, na wypadek dodatkowych, niespodziewanych wydarzeń kryzysowych, które potencjalnie nie wiemy czy się wydarzą, ale chcemy być na to przygotowani. Poprosiłam ministrów o przygotowanie takiego planu oszczędnościowego, by w przypadku potrzeby, środki mogły być uruchomione na te obszary, które mogą być dla naszego bezpieczeństwa ważne – czyli bezpieczeństwo obronnościowe, socjalne, energetyczne i w tym zakresie, do takich działań przygotowujemy się – dodała szefowa resortu.

Czytaj też:
"Pasmo porażek". Współpracownik Ziobry ocenia rząd Morawieckiego

Źródło: Wirtualna Polska
 11
Czytaj także