"HIT". Nowy przedmiot w szkołach

"HIT". Nowy przedmiot w szkołach

Dodano: 3
Minister edukacji i nauki prof. Przemysław Czarnek
Minister edukacji i nauki prof. Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Marcin Obara
Rząd wprowadza do szkół ponadpodstawowych nowy przedmiot historyczny.

Chodzi o zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego sprzed kilku miesięcy. O nowym przedmiocie mówił prezes PiS podczas prezentacji Polskiego Ładu. Teraz Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek potwierdził, że trwają prace w tym temacie. Przedmiot zostanie wprowadzony w liceach, technikach oraz szkołach branżowych.

Historia i teraźniejszość

- Chodzi nam o nauczanie historii w sposób nowoczesny. Z podziałem na historię powszechną oraz Polski, ale głównie historię drugiej połowy XX wieku, której dziś uczniowie zazwyczaj się nie uczą. Zwykle nauczanie kończy się wraz z II wojną światową, a uczniowie nie uczą się o losach Polski, Europy i świata w drugiej połowie XX wieku – wyjaśnił Przemysław Czarnek.

Nowy ponadpodstawowy przedmiot to Historia i Teraźniejszość (HIT). Czarnek podkreślił, że utworzono w ministerstwie zespoły, które pracują nad tym, żeby odchudzić podstawę z zakresu starożytności i średniowiecza. – Nie ma mowy o tym, aby uczniowie dłużej siedzieli w szkole – zapewnił.

MEiN zakłada, że uczniowie będą uczęszczali w tygodniu na dwie godziny HiT-u tygodniowo w klasie pierwszej lub po jednej godzinie w klasie pierwszej oraz drugiej.

HIT ma zostać wprowadzony do polskich szkół w roku szkolnym 2022/2023.

Najlepszy w Europie

Przemysław Czarnek był niedawno pytany o ocenę polskiego systemu edukacji. – Jesteśmy w dniu 14 października, jestem ministrem edukacji i nauki w Polsce, więc nawet gdybym chciał, to nie powiedziałbym nic innego. Jesteśmy naprawdę w czołówce – stwierdził szef MEiN.

– Zawsze mamy jakieś kompleksy w stosunku do innych. Ja tych kompleksów nie mam. Mamy swoje bolączki, ale mamy też swoje sukcesy. Jeszcze raz powtarzam. Matematyka pokazuje, że edukacja w Polsce jest na dużo wyższym poziomie niż w Finlandii nawet czy w Szwajcarii, czy w Holandii, więc ja tu kompleksów nie mam – dodał.

– Na pierwszym miejscu– odpowiedział minister Czarnek pytany, w której dziesiątce w Europie umieściłby polski system edukacji.

Czytaj też:
Czarnek: Upadek intelektualny członków lewackiej "elity" jest przerażający
Czytaj też:
Czarnek: Nauka zdalna wyrządziła szkody, z którymi teraz się borykamy

Źródło: Interia.pl / Wp, Dorzeczy.pl, PR24
 3
Czytaj także