W ostatni poniedziałek szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk przewidywał, że prezes Prawa i Sprawiedliwości wkrótce zakończy pracę na stanowisku wicepremiera do spraw bezpieczeństwa. Jak stwierdził, "moment odejścia z rządu się zbliża".
O odejściu Jarosława Kaczyńskiego z rządu spekulowano od dawna. W październiku zeszłego roku Polska Agencja Prasowa informowała, że lider PiS zrezygnuje z rządowego stanowiska na początku tego roku. Jednak wojna na Ukrainie spowodowała, że Kaczyński zdecydował się pozostać na stanowisku i pokierować pracami dotyczącymi wzmocnienia polskiego wojska.
– Na sobotniej konwencji pan premier Kaczyński zapowiedział skupienie się na polityce wewnętrznej i zapowiadając ofensywę partii, zapowiedział również, że będzie prowadził tę ofensywę jako nasz lider, jako lider naszego obozu politycznego – oznajmił Michał Dworczyk w rozmowie z Radiem Zet.
Błaszczak za Kaczyńskiego
Jak podał we wtorek portal radia, nowym wicepremierem do spraw bezpieczeństwa zostanie Mariusz Błaszczak, obecny minister obrony narodowej. Dziennikarze twierdzą, iż do zmiany może dojść jeszcze w czerwcu. Doniesienia pochodzą od informatorów medium, którzy chcieli zachować anonimowość – poinformowało Radio Zet.
Zgodnie z doniesieniami, Mariusz Błaszczak zostanie przewodniczącym utworzonego specjalnie dla Jarosława Kaczyńskiego Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Narodowego, a także wicepremierem. Nadal będzie też szefem resortu obrony narodowej. "Rozwiązanie, aby to Błaszczak przejął rządową schedę po Kaczyńskim, w partii popiera między innymi wicepremier Jacek Sasin" – podało Radio Zet.
Przypomnijmy, że prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński pełni funkcję wicepremiera od października 2020 roku.
Czytaj też:
Złośliwości Tuska. Politycy opozycji skomentowali konwencję PiSCzytaj też:
"Prezes jest w świetnej formie". Suski: Zarysowano plan ofensywy
