Kotula: Nie będzie klauzuli sumienia tam, gdzie będzie rządziła Lewica

Kotula: Nie będzie klauzuli sumienia tam, gdzie będzie rządziła Lewica

Dodano: 
Minister do spraw równości Katarzyna Kotula
Minister do spraw równości Katarzyna Kotula Źródło:PAP / Piotr Nowak
Możemy obiecać, że tam, gdzie w samorządzie będzie rządziła Lewica, nie będzie klauzuli sumienia – powiedziała minister ds. równości Katarzyna Kotula.

Sobota to czas partyjnych konwencji samorządowych. Konfederacja ogłosiła, że będzie startowała w wyborach wspólnie z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Koalicja Obywatelska oraz Trzecia Droga skupiły się na mobilizacji elektoratów, w obawie, że październikowy sukces w wyborach parlamentarnych osłabi frekwencję wśród osób, które na nie głosują. Z kolei Włodzimierz Czarzasty, przemawiając podczas konwencji Lewicy w Warszawie wskazał, że partia skompletowała już listy wyborcze na poziomie sejmików. Jak zapewnił, jego partia "jest gotowa" do walki o głosy i idzie do wyborów "razem ze wszystkimi partiami lewicowymi".

Głos zabrała też minister ds. równości Katarzyna Kotula. – Możemy dzisiaj obiecać, że tam gdzie w samorządzie będzie rządziła Lewica – w województwie, w powiecie, w mieście, w gminie, na pewno nie będzie np. klauzuli sumienia. Żadna kobieta nie zostanie odesłana z kwitkiem. Każda kobieta znajdzie wsparcie, pomoc i będzie miała pewność, że jej prawo będzie respektowane – wskazała.

Kotula: Będziemy tego gwarancją

Podkreśliła, że "Lewica w samorządach oznacza także, że radne i nasi radni, nasi prezydenci i nasi burmistrzowie będą gwarancją tego, że każda kobieta będzie miała dostęp do darmowych badań prenatalnych, ale będzie miała także dostęp do znieczuleń przy porodzie, bo tego także będziemy pilnować".

Poparcie dla aborcji nie kłóci się Kotuli ze stwierdzeniem, że "Lewica jest dzisiaj siłą, która stawia na prawdziwą politykę prorodzinną". – Nie będą się dzisiaj rodziły dzieci, a zapaść demograficzna będzie się pogłębiała, jeśli nie będziemy budować tanich mieszkań na wynajem. Nie będzie dobrej polityki prorodzinnej, bez stawiania na dobre usługi publiczne. W każdym miejscu w Polsce, tak, żeby nikt bez względu na to, gdzie mieszka, nie był dyskryminowany, żeby nie było tak, jak jest dzisiaj, że w jednym regionie Polski mamy dobre połączenia kolejowe i są połączenia PKS-u, a w innym regionie np. tego nie ma – zaznaczyła minister.

Czytaj też:
Lewica inauguruje kampanię samorządową. Czarzasty: Jesteśmy gotowi
Czytaj też:
Trzaskowski: Zwycięstwo w Warszawie nie jest oczywistością

Źródło: X / Facebook/Lewica
Czytaj także