Zaskakująca deklaracja Zełenskiego: Będę gotowy ustąpić

Zaskakująca deklaracja Zełenskiego: Będę gotowy ustąpić

Dodano: 
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy Źródło: Wikimedia Commons
Wołodymyr Zełenski zadeklarował, że nie zamierza przewodzić Ukrainie w czasach pokoju i będzie gotów ustąpić ze stanowiska prezydenta.

– Moim celem jest zakończenie wojny, a nie przewodzenie krajowi – podkreślił w rozmowie z portalem śledczym Axios.

Zełenski: Moim celem jest zakończenie wojny

Ukraiński przywódca udzielił wywiadu w Nowym Jorku, tuż przed powrotem do Kijowa ze Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Zapytany, czy po wojnie uzna swoją misję za zakończoną, odpowiedział, że "będzie gotowy" do rezygnacji. Nie wykluczył jednak wcześniejszego zwrócenia się do parlamentu o organizację wyborów, jeśli dojdzie do dłuższego zawieszenia broni.

– Chcę być z moim krajem w najtrudniejszych chwilach. Moim celem jest zakończenie wojny, a nie dalsze ubieganie się o urząd – zaznaczył Zełenski. Konstytucja Ukrainy zakazuje przeprowadzania wyborów w czasie stanu wojennego. Gdyby nie wojna, pięcioletnia kadencja Zełenskiego zakończyłaby się w maju 2024 roku. Tymczasem – jak informuje "Politico" – część zachodnich przywódców wyraża obawy wobec rosnącej centralizacji władzy w Kijowie i postawy prezydenta Ukrainy.

Rozłam w ukraińskim rządzie?

Jednocześnie, jak donoszą media, w partii rządzącej Sługa Narodu ma narastać niezadowolenie z powodu stylu sprawowania władzy przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Źródła w ugrupowaniu wskazują na centralizację decyzji w kancelarii prezydenta oraz konflikty wokół instytucji antykorupcyjnych. Według cytowanych przez portal dwóch posłów obecnych na zamkniętym spotkaniu, Zełenski miał skrytykować parlamentarzystów, aktywistów i dziennikarzy, którzy, jego zdaniem, nie dbają o pozytywny wizerunek Ukrainy na arenie międzynarodowej. Sytuację opisuje portal "Politico".

Napięcia w partii miała nasilić próba podporządkowania dwóch kluczowych instytucji antykorupcyjnych prokuratorowi generalnemu. Decyzja ta wywołała pierwsze masowe protesty od początku rosyjskiej inwazji w 2022 roku. Po krytyce ze strony Unii Europejskiej Zełenski wycofał się z inicjatywy, jednak – jak podkreślają posłowie –odpowiedzialność za kontrowersyjne rozwiązania spadała często na parlamentarzystów.

Czytaj też:
Zełenski w ONZ. Wspomniał o Polsce, podkreślił, że Rosja przedłuża wojnę
Czytaj też:
Zaostrzono prawo wobec Ukraińców. Biuro Zełenskiego: Nie można tego ignorować


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Politico / Interia.pl
Czytaj także