Skandal w UE. Umowa z Mercosur bez zgody Parlamentu?

Skandal w UE. Umowa z Mercosur bez zgody Parlamentu?

Dodano: 
Protest rolników "Nie dla Mercosur"
Protest rolników "Nie dla Mercosur" Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
Tuż przed decydującym głosowaniem w Radzie UE wybuchł poważny skandal proceduralny związany z przyjmowaniem umowy handlowej z państwami Mercosur.

Jak ustaliło RMF FM, cypryjska prezydencja w Radzie UE pod wpływem Komisji Europejskiej zdecydowała o usunięciu z pakietu dokumentów deklaracji, która uniemożliwiała tymczasowe wejście umowy w życie przed jej zatwierdzeniem przez Parlament Europejski. Decyzja ta oznacza faktyczne pominięcie Parlamentu Europejskiego w procesie decyzyjnym. W praktyce porozumienie mogłoby zacząć obowiązywać natychmiast po jego podpisaniu i zatwierdzeniu przez wszystkie państwa Mercosur – jeszcze przed zajęciem stanowiska przez europosłów.

Nieoczekiwany sojusz Polski i Francji

Po ujawnieniu skandalicznej decyzji Francja, która od początku należy do najostrzejszych krytyków umowy UE–Mercosur, zapowiedziała, że w piątkowym głosowaniu w Radzie UE zagłosuje przeciwko porozumieniu. Prezydent Emmanuel Macron podkreślił, że choć Paryż popiera handel międzynarodowy, to umowa z Mercosurem jest "umową z innej epoki", negocjowaną zbyt długo i opartą na przestarzałych założeniach.

Macron zwraca uwagę, że nawet po wprowadzeniu tzw. lustrzanych standardów produkcji rolnej, wzmocnionych kontroli sanitarnych oraz mechanizmu ochronnego pozwalającego wstrzymać import w razie destabilizacji rynku, porozumienie nadal zagraża wrażliwym sektorom rolnictwa i suwerenności żywnościowej Europy. Sprzeciw wobec porozumienia podtrzymuje również Polska. Premier Donald Tusk zapowiadał wcześniej, że Warszawa nie poprze umowy w obecnym kształcie.

Obecnie jednak, jak wskazują źródła dyplomatyczne, kluczowym punktem wspólnego stanowiska Polski i Francji stał się sprzeciw wobec próby wdrożenia umowy z pominięciem Parlamentu Europejskiego.

Europosłowie: To działania niedemokratyczne

Oburzenia nie kryją także eurodeputowani. Polski europoseł Krzysztof Hetman podkreśla, że zgodnie z prawem UE umowa międzynarodowa może wejść w życie wyłącznie po uzyskaniu zgody zarówno Rady UE, jak i Parlamentu Europejskiego.

– Próba wprowadzenia umowy z pominięciem PE to pogwałcenie wszelkich zasad obowiązujących w Unii Europejskiej i pozbawienie europarlamentu jego uprawnień – zaznaczył w rozmowie z RMF FM. Jego zdaniem jest to działanie niedemokratyczne i niebezpieczny precedens.

Czytaj też:
Prezydent spotka się z protestującymi rolnikami. "Chce pomóc"
Czytaj też:
To państwo zdecyduje. Minister rolnictwa: Wtedy umowa Mercosur nie wejdzie w życie


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF 24 / Polsat News
Czytaj także