"Katastrofalne konsekwencje". Europoseł grzmi w sprawie groźnej umowy

"Katastrofalne konsekwencje". Europoseł grzmi w sprawie groźnej umowy

Dodano: 
Warszawa. Protest rolników przeciwko umowie UE-Mercosur
Warszawa. Protest rolników przeciwko umowie UE-Mercosur Źródło: PAP / Piotr Nowak
Europoseł PSL Adam Jarubas ocenił, że przyjęcie umowy z Mercosur "mogłyby być zwłaszcza dla polskiego sektora rolnego katastrofalne".

Europoseł PSL Adam Jarubas powiedział w Polsat News, że „wspieramy tych rolników, którzy protestują, bo faktycznie konsekwencje przyjęcia tego porozumienia mogłyby być zwłaszcza dla polskiego sektora rolnego katastrofalne, w odniesieniu do dwóch sektorów drobiu gdzie jesteśmy liderem europejskim, bydła, gdzie jesteśmy jednym z trzech liderów europejskich, to są rzeczywiście tysiące miejsc pracy”.

– Uważamy, że ta umowa powinna być zablokowana – ocenił.

Polityk PSL podkreślił, że „jeśli nie uda się zbudować mniejszości blokującej, będziemy głosować za wnioskiem do Trybunału Sprawiedliwości, który – jeśli zostanie przyjęty – de facto zablokuje umowę na dwa-trzy lata”.

Adam Jarubas dodał, że jeśli jednak wdrożenia porozumienia handlowego nie da się zablokować, wraz ze swoimi koalicjantami będzie domagał się zapisania twardych zasad, które zabezpieczą interesy nie tylko rolników, ale także konsumentów. Wskazał przy tym na elementy konkurencyjności i bezpieczeństwa produkcji żywności.

Zwrócił uwagę, że wytyczne dotyczące produkcji rolnej w krajach Mercosuru są zdecydowanie mniej rygorystyczne niż te, do których przestrzegania zobowiązano rolników z terenów UE.

Przypomniał, że europoseł PSL Krzysztof Herman wniósł do stanowiska Parlamentu Europejskiego szereg poprawek popartych przed większość parlamentarną, jak np. „zasada symetrycznych wymogów dotyczących jakości produkcji żywności”.

Umowa z Mercosur

Umowa z Mercosur to umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj). Umowa ma na celu zniesienie ceł i barier handlowych w wymianie towarów i usług. Na jej zawarciu zależy przede wszystkim Niemcom.

Umowa szeroko otworzy Europę na import tańszej żywności z Ameryki Południowej, co osłabi konkurencyjność – a może nawet rentowność – rodzimych gospodarstw rolnych. Tym bardziej, że żywność z Ameryki Południowej nie jest objęta rozmaitymi wymogami, które Unia Europejska nałożyła na lokalnych rolników.

Czytaj też:
Bryłka ostrzega w sprawie groźnej umowy. "Polska straci najwięcej"
Czytaj też:
Złe wieści z Parlamentu Europejskiego. Chodzi o groźną umowę


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl / polsatnews.pl
Czytaj także