Tusk: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Inaczej jesteśmy skończeni

Tusk: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Inaczej jesteśmy skończeni

Dodano: 
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło: PAP / Radek Pietruszka / Unplash
Donald Tusk opublikował enigmatyczny wpis dotyczący sytuacji Europy na arenie geopolitycznej.

W poniedziałek premier Donald Tusk opublikował na wolnościowej platformie społecznościowej X wpis w języku angielskim.

Tusk: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

"Nikt nie potraktuje poważnie słabej i podzielonej Europy: ani wroga, ani sojusznika. To już teraz jest jasne. Musimy w końcu uwierzyć we własną siłę, musimy się dalej zbroić, musimy pozostać zjednoczeni jak nigdy dotąd. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Inaczej jesteśmy skończeni" – czytamy.

twitter

Szef rządu nie wyraził tego wprost, lecz bezpośrednim asumptem do przedstawienia powyższej opinii najprawdopodobniej stała się amerykańska interwencja militarna wobec reżimu w Caracas i wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa, że Amerykanie do zapewnienia bezpieczeństwa "absolutnie potrzebują Grenlandii", która jest częścią terytorium Danii.

Operacja wojskowa USA w Wenezueli. Maduro pojmany

3 stycznia amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły skoordynowaną, trwającą nieco ponad dwie godziny operację militarną na terytorium Wenezueli, w wyniku której komandosi Delta Force pojmali z jednej z baz wojskowych tamtejszego prezydenta Nicolasa Maduro.

Waszyngton wskazał, że Maduro stał na czele zorganizowanego kartelu przemycającego do USA narkotyki. Od 2019 roku amerykańskie władze nie uznają go za prezydenta Wenezueli w związku ze sfałszowaniem wyniku wyborów. W wyniku socjalistycznych rządów Chaveza, a następnie Maduro Wenezuela jest państwem pogrążonym w biedzie i permanentnym kryzysie gospodarczym.

Na razie nie wygląda na to, by chawiści byli gotowi dobrowolnie ustąpić. Formalnie władzę objęła dotychczasowa wiceprezydent Delcy Rodriguez, która pozostaje w kontakcie z władzami amerykańskimi. W oficjalnym wystąpieniu polityk zażądała od Waszyngtonu uwolnienia Maduro. Takie samo oczekiwanie wyraziło MSZ Chin.

Co zamierza amerykańska administracja?

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Waszyngton obejmie tymczasową kontrolę nad Wenezuelą do czasu przeprowadzenia "prawdziwej, prawidłowej i bezpiecznej transformacji ustrojowej". Trump stwierdził, że jeśli Delcy Rodriguez nie będzie współpracować z USA to "zapłaci wysoką cenę".

Administracja amerykańska przedstawiła też wstępny plan dla Wenezueli, zakładający czasowe zarządzanie krajem oraz odbudowę sektora naftowego z udziałem amerykańskich firm i wielomiliardowych inwestycji. Trump zapowiedział gotowość sił amerykańskich do przeprowadzenia kolejnej, większej fazy działań, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Czytaj też:
UE wydała oświadczenie ws. Wenezueli. Wyłamało się jedno państwo


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: X / DoRzeczy.pl / Reuters / Fox News/ The Atlantic
Czytaj także