Aleksandra Leo próbowała przeprowadzić w czwartek wybory uzupełniające do Rady Krajowej Polski 2050. Wcześniej – w środę – przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050 Paweł Śliz wyrzucił poseł Aleksandrę Leo z funkcji wiceszefowej klubu.
Próba puczu w klubie Polski 2050. "Leo nie uszanowała tragedii Śliza"
Adam Luboński, poseł Polski 2050, w rozmowie z DoRzeczy.pl poinformował, że Aleksandra Leo próbowała przeprowadzić dzisiaj wybory reprezentacji klubu Polski 2050 Szymona Hołowni do Rady Krajowej. – Chodzi o dziewięć osób. Nie mogła tego zrobić, ponieważ Paweł Śliz jest przewodniczącym, a wczoraj odwołał ją z funkcji wiceprzewodniczącej klubu – wyjaśnił.
– Paweł Śliz jasno powiedział wczoraj, bo taki wniosek o wybory oczywiście padł ze strony Aleksandry Leo i grupy wspomagającej Paulinę Henning-Kloskę. Paweł Śliz nie wyraził na to zgody, tylko prosił o to, żeby uszanować ten dzień, ponieważ stracił nagle teścia, którego dzisiaj miał pogrzeb. Prosił o to, żeby uszanować ten moment, kiedy on jest w ogromnej tragedii z całą rodziną i zadeklarował, że w piątek takie wybory mogłyby być przeprowadzone, że nie ma najmniejszego problemu – wyjaśnił.
"To ogromy skandal, że do czegoś takiego doszło"
Adam Luboński podkreślił, że nie wie, w czyich rękach narzędziem była Aleksandra Leo, ale nie uszanowała tragedii Pawła Śliza”. – To ogromny skandal, że do czegoś takiego doszło i zwyczajny brak szacunku do tego, co przechodzi szef naszego klubu – ocenił.
Zdaniem posła Polski 2050 „to jest też deptanie wartości Szymona Hołowni i tego co zrobił dla naszej partii”.
– Chcę podkreślić raz jeszcze, że to, co zrobiła Aleksandra Leo, to nie tylko ogromny brak szacunku do Szymona Hołowni i Pawła Śliza, ale przede wszystkim do naszych działaczy, którzy muszą na to patrzeć – stwierdził Adam Luboński.
Polska 2050 wybierze nowego przewodniczącego
Rada Krajowa Polski 2050 zadecydowała, że powtórzona druga tura wyborów na przewodniczącego partii odbędzie się do 31 stycznia.
Na szefa partii startują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – minister funduszy i polityki regionalnej oraz Paulina Hennig-Kloska – minister klimatu i środowiska.
Szymon Hołownia oświadczył w poniedziałek na platformie X, że przekazał członkom Rady Krajowej, iż decyzje kandydatek walczących o funkcję przewodniczącej partii „skłaniają go do oddania w ich ręce pełnej odpowiedzialności za kolejne decyzje dotyczące partii”.
Czytaj też:
"Próba puczu w klubie Polska 2050". Gdy przewodniczący miał "smutne sprawy rodzinne"Czytaj też:
Co się dzieje w Polsce 2050? Szef klubu wyjaśnia zamieszanie z wyborami
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
