Wszystko za sprawą rosnącej presji ze strony administracji prezydenta Donald Trump, która dąży do szybkiego zakończenia konfliktu.
Biały Dom oczekuje zawarcia porozumienia do połowy maja
W miniony weekend w Abu Zabi odbyły się spotkania przedstawicieli Ukrainy i Rosji – zarówno z udziałem Stanów Zjednoczonych, jak i w formule bezpośredniej. Były to pierwsze trójstronne rozmowy pokojowe, które – według anonimowych źródeł amerykańskich – przyniosły znaczący postęp i przebiegały w konstruktywnej atmosferze.
Jak podkreśla deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Ołeksij Honczarenko, Biały Dom oczekuje zawarcia porozumienia pokojowego do 15 maja. Termin ten nie ma charakteru oficjalnego, ale w amerykańskich realiach politycznych ma kluczowe znaczenie. Po maju uwaga administracji USA ma skupić się na kampanii przed wyborami do Kongresu, które są postrzegane jako ocena działań urzędującego prezydenta. Zdaniem Honczarenki, brak konkretnych efektów do maja byłby dla Trumpa obciążeniem politycznym, a po tym terminie Stany Zjednoczone mogą ograniczyć swoje zaangażowanie w proces negocjacyjny.
Rozmowy w Abu Zabi bez przełomu
Podczas rozmów w Abu Zabi omawiano m.in. status Donbasu, zarządzanie Zaporoską Elektrownią Jądrową oraz działania deeskalacyjne. Jak informował Axios, mimo postępów nie osiągnięto porozumienia w sprawie terytorialnej. Rosja uzależnia dalsze negocjacje od zgody Kijowa na przekazanie Moskwie części obwodu donieckiego kontrolowanej obecnie przez siły ukraińskie. Ukraina stanowczo odrzuca ten warunek, wskazując na strategiczne znaczenie tych terenów dla obrony kraju.
Istotnym elementem rozmów pozostają również amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Według Financial Times, Waszyngton sygnalizował możliwość ich udzielenia oraz zwiększenia dostaw broni w czasie pokoju, jednak pod warunkiem zawarcia porozumienia, które może wymagać ustępstw terytorialnych. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył z kolei, że amerykański dokument dotyczący gwarancji bezpieczeństwa jest w 100 proc. gotowy, jednocześnie podkreślając, że każde porozumienie pokojowe musi respektować integralność terytorialną Ukrainy.
Administracja USA zaprzecza jednak doniesieniom o wywieraniu presji na Kijów. Z kolei Axios informuje, że kolejna runda rozmów pokojowych w Abu Zabi może odbyć się jeszcze w tym tygodniu, co wzmacnia spekulacje, że maj może okazać się decydującym miesiącem dla zakończenia wojny.
Czytaj też:
Mocne oskarżenia pod adresem Ukrainy. Orban wzywa ambasadoraCzytaj też:
Kiedy Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej? Prezydent Nawrocki zabrał głos
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
