"Polska jest dziś zmęczona tym duszeniem". Czarnek ogłasza plan na rządy PiS

"Polska jest dziś zmęczona tym duszeniem". Czarnek ogłasza plan na rządy PiS

Dodano: 
Poseł PiS Przemysław Czarnek
Poseł PiS Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Przemysław Czarnek został w sobotę ogłoszony kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Tuż po tym wygłosił swoje przemówienie.

W swoim przemówieniu wielokrotnie odwoływał się do historii ugrupowania, ostro krytykował obecny rząd oraz mówił o "przywróceniu normalnej Polski". – Dzień dobry, Polsko! Dzień dobry, Polacy! – zwrócił się do zgromadzonych. – Jest nas 60 milionów, nie 31 milionów. Jesteśmy my tutaj w domu i są Polacy rozsiani po całym świecie, nieraz nie mówiący po polsku, ale noszący Polskę w sercu – mówił.

"Gwałcą konstytucję, gwałcą praworządność"

Czarnek przypomniał m.in. wydarzenia z 2014 roku, gdy – jak mówił – w tej samej hali ogłaszano kandydaturę Andrzeja Dudy na prezydenta. – Polska tonęła. Polska była duszona przez rządy Platformy Obywatelskiej. W Polsce nie było pieniędzy na nic, nie było żadnej polityki prorodzinnej, żadnych inwestycji – przekonywał. Według niego tamto zwycięstwo pokazało, że PiS potrafi odwrócić niekorzystną sytuację polityczną. – Tu się rodziła odwaga, która doprowadziła do zwycięstwa w wyborach prezydenckich, a następnie do samodzielnego zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości – mówił.

Dużą część przemówienia poświęcił krytyce obecnych władz. – Rządzi Tusk, rządzą ludzie, którzy gwałcą konstytucję, gwałcą praworządność, wprowadzają nieład i chaos w Polsce – powiedział. Nawiązał też do słów Jarosława Kaczyńskiego sprzed lat o „opcji niemieckiej”. – Nie ma już zakamuflowanej opcji niemieckiej. Ona bezwstydnie przerodziła się w jawną opcję niemiecką, która dzisiaj rządzi – stwierdził.

"Pociąg szybkich prędkości"

Co może okazać się zakasujące, Czarnek ogłosił, że miejsce w "pociągu, którego został właśnie maszynistą", znajdzie się miejsce dla wszystkich. – Jeśli mam być maszynistą w tym pociągu, którego kierownikiem jest pan prezes Jarosław Kaczyński, to w tym pociągu wszyscy mają swoje miejsce – mówił. – Na pierwszych miejscach muszą siedzieć ludzie niezwykle doświadczeni: pani premier Beata Szydło i pan premier Mateusz Morawiecki – powiedział. Wspomniał też o Elżbiecie Witek: "kobieta wspaniała, która trzymała w ryzach to wszystko, co się działo w Sejmie.

Według Czarnka kraj znajduje się dziś w trudnej sytuacji. – Polska rządzona przez Tuska jest Polską chaosu. Jest Polską zamieszania. Jest Polską krzywdy ludzkiej – mówił. Przeciwstawił temu wizję "Polski prawdziwej". – Polska prawdziwa to ta, która pracuje, która buduje, która wychowuje dzieci, która chroni bezpieczeństwo – podkreślał. W jego ocenie państwo powinno przede wszystkim wspierać "zwykłych Polaków". – Polak normalny to rolnik, który wstaje skoro świt i troszczy się o naszą ziemię. Polak normalny to pielęgniarka, lekarz na kolejnym dyżurze, kierowca, kolejarz, przedsiębiorca – wyliczał. – To oni trzymają w pionie to państwo pomimo tego, co robi Tusk i jego ekipa – dodał.

Czarnek odwoływał się także do idei dziedzictwa narodowego. – Polska jest jednym wielkim dziedzictwem, które otrzymaliśmy od naszych przodków – mówił. – My mamy święty obowiązek to dziedzictwo pomnożyć i przekazać dalej.

Czytaj też:
Oto kandydat PiS na premiera. Kaczyński ogłosił decyzję

Opracowała: Alina Piekarz
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także